Strona 90 z 219

: 04 lip 2012, 11:13
autor: kotku
Hehe jaka poduszka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
No w takim SPA Muffinku nie możesz nie zdrowieć i czuć się źle. Masz naprawdę cudowny domek!

: 05 lip 2012, 14:28
autor: Agnes
no narzuta na kanape pierwsza klasa, pewnie każdy odwiedzający Ci takiej zazdrości <zakochana> niespotykana i taka milusia i do tego mruczy <mrgreen>

: 05 lip 2012, 20:12
autor: beniagor
Taka poduszeczka to cud <zakochana>

: 05 lip 2012, 22:00
autor: Ada
:-) - no i nie muszę prać tej mojej narzuty na kanapę....wystarczy wyszczotkować.... ;-))

Obrazek
...ja już z nimi dłużej nie wytrzymam, dostali nowe posłanka a śpią na mojej kanapie.....

Obrazek
...skarżypyta....nikt ci nie kazał tak rosnąć...zmniejsz się , to się zmieścisz....

Obrazek
...ale parapet ci zostawiłam.....

Obrazek
...albo idż na balkon....

Obrazek
....ciiiichooooo...śpiemy przecież.....

;-)) :-)

: 06 lip 2012, 10:44
autor: Kamiko
" parapet Ci zostawiłam " <rotfl>
Psinko kochana palnij łapą te złośliwce :-D :pies:

: 06 lip 2012, 11:05
autor: yamaha
Mnie te psine oczeta to wygladaja bardziej na : "Chodz Pancia, zostawmy te leniwe spiochy w domu, a my MYK, pofikac na spacerku lecmy !" ;-))

: 06 lip 2012, 12:29
autor: kotku
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
No co za rozbisurmańce! Biedny Sapcio, ma za dobre serduszko. Kamiko ma rację, weź ich tam doprowadź do porządku od czasu do czasu bo się gwiazdom w głowach przewraca hehe <zakochana>

: 06 lip 2012, 21:41
autor: asiak
Super masz zwierzątka, wszystkie śliczne :)

: 10 lip 2012, 12:22
autor: Ada
- u mnie posłanka oblegane są zimą,,,obecnie to tylko w porach poobiednich, natomiast rano mam towarzystwo na kanapie,,,do południa także,,,,a w czasie ścielenia posłania są polowania na wszystko....prześcieradło, poduchy i własne ogony...Wielki Żab oczywiście bierze także w tym udział, bo przecież ta taka frajda,,,pancia wstała i zapewne pójdzie z nim połazić po krzakach...... :-)

- wczoraj Marra przypomniała sobie o "Matkach Boskich", (które rezydują na szafie w towarzystwie dużej figurki Chrystusa) i uczyła je fruwać , a właściwie nurkować, głową w dół , na dywan,,,,pierwsze miejsce zajął Chrystus Zbawiciel, który skoczył na główkę z wielkim łoskotem, za nim poleciała ceramiczna wieża, ale na szczęście trafiła na psie posłanko i ocalała :roll: ....reszta także, z racji tego, że jest drewniana.... :-)

- Marra dostała żółtą kartkę i ustne ostrzeżenie ze wskazaniem na czerwoną,,,przyjęła je z godnością iście kocią , odwróciła się i pokazała mi ...to.... <shock>

Obrazek

<oops> ...ciekawe, co miała na myśli..... <hm>

: 10 lip 2012, 22:25
autor: kotku
:haha: :haha: Marra <zakochana> Chciałaś kocinko dobrze, powiedz Pańci. Nurkowanie przecież to taka świetna zabawa! Szkoda, że Maryjki i Jezusek nie do końca to rozumieją :haha: