Strona 90 z 145

: 14 gru 2011, 20:22
autor: Mago
Brawo Guruś! i brawo Dorotka!
:-)

: 14 gru 2011, 20:24
autor: Sonia
Dorota pisze:jestem bardzo szczęśliwa bo jeden kamień spadł mi dzisiaj z <serce> Guruś zajada z mymłona nową karmę (urinary RC) :radocha: .
Bardzo mu smakuje i wciąż się dopomina łaputką . Kiedy tylko klapnę na kanapie biegnie siada i jest w gotowości do chrumkania moja mordzia ruda kochana :kotek:
Cieszę się bardzo, że Gurusiowi smakuje. Tak też przypuszczałam, bo Tami też od razu wsuwał ze smakiem i nic nie grymasił.

: 16 gru 2011, 23:07
autor: Kaczucha
Także się cieszę, że Gurusiowi smakuje :ok: Mój Filemon też tą karmę bardzo lubi, chyba nawet bardziej niż tą, którą jadł wcześniej :-)

: 17 gru 2011, 00:03
autor: donka
Dorota pisze:jestem bardzo szczęśliwa bo jeden kamień spadł mi dzisiaj z <serce> Guruś zajada z mymłona nową karmę (urinary RC) :radocha: .
Bardzo mu smakuje i wciąż się dopomina łaputką . Kiedy tylko klapnę na kanapie biegnie siada i jest w gotowości do chrumkania moja mordzia ruda kochana :kotek:
Dorotko, z tego mymłona, to te mordzie chyba wszystko zjedzą <lol>
U nas również powrót do mymłona <mrgreen> nowa karma, z miski jest niezjadliwa, a jak się wsadzi do pysia, to i całkiem smaczna <gwiżdże>

: 17 gru 2011, 11:15
autor: Dorota
Bez mymłona ani rusz :ok: , jest tylko jedna niedogodność gdyż nowe chrupki mniejsze są i Guruś cały czas popędza mnie łaputką abym szybciej do pysia podawała <lol>

Guruś podobnie jak Jabbar prawie wszystko pochłonie co mu tylko podam, pastę uro pet również wsuwa :kotek:

Mam nadzieję, ze z wagi nam Rudzielec spadnie bo prócz karmy suchej poaję mu mięsko tak 40 g i troszkę puszki (dzielę jedną na dwie miseczki tylko przeważnie jest, tak że Gurion wykańcza obie. <mrgreen> )

: 17 gru 2011, 11:17
autor: Dorszka
No jak się łaputka będzie ruszać za łaputką, to nie wiem, jak to z tym spadkiem wagi będzie <lol>

: 17 gru 2011, 11:33
autor: Dorota
Dorszka pisze:No jak się łaputka będzie ruszać za łaputką, to nie wiem, jak to z tym spadkiem wagi będzie <lol>
do łaputki dochodzi kuperek, bo jak się nie może doczekać to wstaje i siada i tak do skutku <lol>
Tylko nie krzycz na nas Dorszko ale ja teraz odważam dzienną porcję karmy ( ilość dla grubasków) i staram się aby Guruś nie wciągnął jej całej ,oczywiście mam na myśli na dobę <lol> gdyż zjada również inne kocie pyszności :mimbla:

: 18 gru 2011, 08:53
autor: AgnieszkaP
Dorota pisze:
Dorszka pisze:No jak się łaputka będzie ruszać za łaputką, to nie wiem, jak to z tym spadkiem wagi będzie <lol>
do łaputki dochodzi kuperek, bo jak się nie może doczekać to wstaje i siada i tak do skutku <lol>
czyli jedząc, uprawia fitness <lol>
Głaski dla Gurusia :kotek:

: 22 sty 2012, 11:38
autor: Mago
Dorotko, co tam u Was? Jak Futro Rude i jak Futro Liliowe?
:kotek:

: 22 sty 2012, 13:09
autor: mimbla
I jak tam spadki wagi u co poniektórych? <diabeł>