: 27 mar 2011, 19:11
Wklejam pare fotek z dzisiejszego dnia bo byl pracowity <mrgreen> .Rano kiedy sie obudzilam i zobaczylam posciel bylam w szoku ,pelno siersci Abby oczywiscie moj maz dostal rolke do usuwania klaczkow i do roboty , niestety jak sie okazalo to nie takie latwe bo Wilow postanowil utrudnic prace porzadkowe .....




Kiedy moj maz uporal sie ze sprzataniem postanowilismy dzs po raz pierwszy wykapac Abbe (wczesniej tylko szampon na sucho) dziewczynka okazala sie prawdziwa bohaterka nie piszczala a nawet wysuszylismy ja suszarka <tańczy> <klaszcze> . Jestem szczesliwa ze tak wszystko gladko poszlo choc miny zadowolonej nie miala
...











Kiedy moj maz uporal sie ze sprzataniem postanowilismy dzs po raz pierwszy wykapac Abbe (wczesniej tylko szampon na sucho) dziewczynka okazala sie prawdziwa bohaterka nie piszczala a nawet wysuszylismy ja suszarka <tańczy> <klaszcze> . Jestem szczesliwa ze tak wszystko gladko poszlo choc miny zadowolonej nie miala









