: 20 maja 2011, 22:32
Już kilka weekendów minęło, wątek pokrył się kurzem, więc czas najwyższy go odświeżyć, tym bardziej, że okazja dzisiaj szczególna.
Dagmarka skończyła dzisiaj roczek
a z nami mieszka już dziewięć miesięcy <klaszcze>

Jest łagodną kicią, która zawsze jest blisko nas chociaż niekoniecznie na kolankach. Jedynie córce na bardzo wiele pozwala, łącznie z noszeniem na rękach w pozycji brzuszkiem do góry.
Brzuszek chętnie wystawia do głaskania szczególnie wtedy, kiedy rano wszyscy się budzą każdy po kolei dostaje brzuszek do wygłaskania.

Przez te kilka miesięcy kicia zajęła w naszym domu należne sobie miejsce

I kiedy ktoś próbuje zająć to miejsce, to spojrzenie bywa bardzo wymowne

Generalnie, chyba czuje się u nas dobrze


No, może czasami ma nas dość i musi od nas odpocząć

Ale nawet wtedy gdy widzę tylko ogonek to i tak uważam, że życie z kotem pod jednym dachem jest piękne
Wszystkiego najlepszego, Dagmarko
Dagmarka skończyła dzisiaj roczek

Jest łagodną kicią, która zawsze jest blisko nas chociaż niekoniecznie na kolankach. Jedynie córce na bardzo wiele pozwala, łącznie z noszeniem na rękach w pozycji brzuszkiem do góry.
Brzuszek chętnie wystawia do głaskania szczególnie wtedy, kiedy rano wszyscy się budzą każdy po kolei dostaje brzuszek do wygłaskania.

Przez te kilka miesięcy kicia zajęła w naszym domu należne sobie miejsce

I kiedy ktoś próbuje zająć to miejsce, to spojrzenie bywa bardzo wymowne

Generalnie, chyba czuje się u nas dobrze


No, może czasami ma nas dość i musi od nas odpocząć

Ale nawet wtedy gdy widzę tylko ogonek to i tak uważam, że życie z kotem pod jednym dachem jest piękne
Wszystkiego najlepszego, Dagmarko