Strona 10 z 262

: 11 kwie 2011, 20:21
autor: asiek
No to wszyscy szczęśliwi <serce> <serce> <serce> ,kociaste pewnie też.Gatuś przepiękny i jak opanował drapak..

: 11 kwie 2011, 20:26
autor: mimbla
Chudzielec Gato 2,5 kilo??? To ile będzie ważył za pół roku jak zmężnieje? <lol>

Uśmiechy MonaLisy mają oboje z Luną ;-))

: 11 kwie 2011, 20:40
autor: Sonia
Piękny ten Twój kocurek Mago, ale żeby tak Dorszce poskąpić syneczka na jedną noc <shock>

: 11 kwie 2011, 23:32
autor: Bartolka
Przepiękne zdjęcia...Gato słodzinka <zakochana>

A Luna nie jest zazdrosna jak Gato śpi z Tobą? Ja mam ciągle blokadę po tym jak reaguje Holly w takich sytuacjach (a spanie Bibi ze mną szczgólnie). Holly wychodzi wtedy z pokoju z takim smutkiem w oczach a ja czuję się jak zdrajca :-(

: 12 kwie 2011, 06:48
autor: Mago
Bartolka pisze:A Luna nie jest zazdrosna jak Gato śpi z Tobą? Ja mam ciągle blokadę po tym jak reaguje Holly w takich sytuacjach (a spanie Bibi ze mną szczgólnie). Holly wychodzi wtedy z pokoju z takim smutkiem w oczach a ja czuję się jak zdrajca :-(
Ano czasem niewyraźnie mi jest, jak rzuci takie specyficzne spojrzenie :-(

: 12 kwie 2011, 11:48
autor: manita
bardzo się cieszę, że drapak się sprawdza, inspekcja zaliczona, koty się dogadują a jedna puszka Sheby to pikuś <rotfl>

: 12 kwie 2011, 11:54
autor: bajewka
mimbla pisze:Chudzielec Gato 2,5 kilo???
to samo pomyślałam-taki zabiedzony, dlatego Dorszka na inspekcję pognała <lol>



PS. nie bijcie

: 13 kwie 2011, 10:23
autor: Monika
Pięknoty...mago spóźnione gratulacje dokocenia, i to takiego <mrgreen>

: 16 kwie 2011, 23:23
autor: Dracanka
Jak u dzieciaków Twoich Mago ?

:kotek: :kotek:

: 17 kwie 2011, 13:29
autor: Mago
Dracanka pisze:Jak u dzieciaków Twoich Mago ?

:kotek: :kotek:
Dziękujemy za pamięć :-)

Myślę, że wszystko dobrze. Gato głównie mruczy, pcha się na kolana, wiecznie jest głodny, o czym trąbi na prawo i lewo, bryka jak szaleniec, zaczepia Luniaka na potęgę <lol>
Lunka pogodzona z losem, ma lepsze dni, ma też gorsze... 100% kobieta <lol>
Przyjaźni między kotami nie ma. Prowodyrem do wspólnego polegiwania jest zawsze Gato ale jak na razie Luna woli trzymać dystans i po max 5 minutach takiej bliskości, zmienia miejsce drzemki.
Gato nadal szczuplutki ale z WIELKIM APETYTEM i to nie tylko na jedzenie, ale ogólnie na życie <lol> Jest absolutnie rozkoszny. Co by nie robił, to zawsze na maxa.
Zrobiłam mu zdjęcie jak drzemał po kolacji <mrgreen> Generalnie szedł na drapak, ale nie doszedł. Padł u celu i zasnął. Zawsze się tak rozpłaszcza, jak brzuszek pełen.

[center]Obrazek[/center]

Jeszcze mam dwa zdjęcia, takie wstępniaki "przed-środowe" <mrgreen>

[center]Obrazek

Obrazek[/center]
On tu bardzo poważne minki ma, taki prawie dorosły kotek <mrgreen>