Strona 10 z 40

: 14 gru 2011, 23:18
autor: Yola
Wiesz, Bozenko, ja juz od dawna sledze watek Kacperka i ciesze sie Waszym wspolnym szczesciem. Byliscie sobie przeznaczeni :-)

Takie adoptowane w doroslym wieku koty (moja sp. Nelly miala 5 lat, kiedy do mnie trafila, a Alicia 2 lata) potrafa sie odwdzieczac i kochaja bardzo, ale sa tez sprytne i potrafia owinac sobie "ludzia" dookola lapki.

Wymiziaj Kacperka :kotek:

: 14 gru 2011, 23:19
autor: Bożena
Gosia i Ira pisze:fajny koooocuro :kotek:

Witam ,mogę zapytać czy Achilles jest od Pani Ani i też taki pieszczoch?głaski dla kociaków :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

: 14 gru 2011, 23:29
autor: Bożena
Yola pisze:Wiesz, Bozenko, ja juz od dawna sledze watek Kacperka i ciesze sie Waszym wspolnym szczesciem. Byliscie sobie przeznaczeni :-)

Takie adoptowane w doroslym wieku koty (moja sp. Nelly miala 5 lat, kiedy do mnie trafila, a Alicia 2 lata) potrafa sie odwdzieczac i kochaja bardzo, ale sa tez sprytne i potrafia owinac sobie "ludzia" dookola lapki.

Wymiziaj Kacperka :kotek:
Tak jest dokładnie ,jak wiesz nie mogłam już wytrzymać w domu bez kotka(komu ja to piszę?)
ale jest mi rażniej że nie tylko ja dałam się wziąść pod kocią łapkę :haha: :haha: a TY pod wiele łapek.Wycałuj dziewczynki odemnie i Kacpra :kiss: :kiss:

: 14 gru 2011, 23:36
autor: Yola
Nelly niestety odeszla poltora roku temu :(

Czytalam, ze Twoj Kacperek ma zalecenie z hodowli, ze powinien byc jedynym kotem w domu.
Moja Alicia tez zostala oddana z hodowli, bo nie toleruje innych kotow i tak sobie czasem mysle, ze naszym kociastym chodzi o to, ze one chca byc pepkami ludziowego swiata i nie zycza sobie konkurencji ;-))

: 14 gru 2011, 23:48
autor: Bożena
Yola pisze:Nelly niestety odeszla poltora roku temu :(

Czytalam, ze Twoj Kacperek ma zalecenie z hodowli, ze powinien byc jedynym kotem w domu.
Moja Alicia tez zostala oddana z hodowli, bo nie toleruje innych kotow i tak sobie czasem mysle, ze naszym kociastym chodzi o to, ze one chca byc pepkami ludziowego swiata i nie zycza sobie konkurencji ;-))
Przykro mi ,że Nelly odeszła bo wiem jaki człowiek jest bezradny gdy już nie może pomóc .Ja też bardzo przeżyłam odejście mojej Natalki ,była ze mną 12 lat. ;-( Jeśli przekonam męża to może adoptuję Jasminkę ,którą Kacper bardzo lubił ale to w dalekiej przyszłości :-D

: 15 gru 2011, 11:31
autor: Hannah2
Miałam kiedyś kota, nie żyjącego juz mojego najukochańszego norwega, który jadł mięsko tylko z ręki. Inne jadły z miski a jego musiałam karmić z ręki, żeby łaskawie zjadł.
Był to najcudowniejszy kot jakiego do tej pory miałam ;-(

: 15 gru 2011, 11:46
autor: Hannah2
Poza wyjątkowymi sytuacjami to jednak, myślę że 2-3 koty lepiej sie chowają i są szczęśliwsze niż 1 - szczególnie jak domownicy pracują i nie ma ich po wiele godzin w domu.
Koty razem sie bawią, nie nudza się tak, myją sie wzajemnie, śpią razem.

: 15 gru 2011, 11:52
autor: Bożena
Fajnie Twoim kociastym ,nie nudzą się razem.Ja nie pracuję zawodowo jestem na rencie ,raczej Kacper ma mnie dosyć bo go głaszczę ,całuję nawet jak śpi .To ja mam niedosyt kociastych :kotek: :kotek:

: 15 gru 2011, 11:56
autor: Hannah2
Szczególnie maluchy potrzebują towarzystwa, uwielbiam patrzeć jak sie bawią jak razem śpią.
Jak jestes w domu to faktycznie Kacperek nie czuje sie samotny.

: 16 gru 2011, 23:10
autor: Bożena
Obrazek

Ulubione miejsce Kacpra i sadełko rośnie :aaa: .Mineło już trochę czasu od czyszczenia ząbków a tydzień temu również odrobaczyłam Kacperka i okazało się ,że oczka są zdrowe nie łzawią i nie ma brązowej wydzieliny <klaszcze> <klaszcze> tylko czasem suchy śpioszek.