Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
-
dora
- Hodowca
- Posty: 198
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 14:14
- Hodowla: Rizadora*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Gdynia
- Kontakt:
Dorodne te twoje kocio ciekawa jestem jaką podejmiesz decyzję co do kolejnego kociaka, doczytałam, że myślisz między innymi o devonie lub cornishu. Poczytaj dokładnie o charakterach kociaków i dopasuj do siebie i kocurka. Devonki są słodkie ale dla mnie osobiście zbyt ruchliwe i zbyt ciekawskie - wszędzie ich pełno, podobnie jak cornishe też są bardzo ruchliwe. Jeszcze nie dawno sama dokonywałam takiego wyboru, chociaż ja konkretnie zastanawiałam się nad pięknym cornishem ale wygrały selkirki. I tu muszę przyznać, że charakterami idealnie się dopasowaliśmy.
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Oj miło że to piszesz ... :-)
O cornishu myślałam na początku, potem o devonku bo spodobał mi się forumowy Apsik. Ale jak zobaczyłam forumową Hexę przepadłam z kretesem ...
Zakochałam się w tych kręciołkach i myślę bardzo na poważnie właśnie o takiej kocince :-)
Obserwuję bardzo uważnie i czekam na narodziny w hodowli Tymabri, jak urodzi się koteczka która skradnie mi serce to kto wie? Będą chyba poważne rozmowy - jeśli oczywiście cały miocik nie jest już z góry zarezerwowany
Trochę boję się o termin bo w październiku planujemy wyjazd na wakacje i boję się zostawić malucha bez Pańci na 2 tygodnie. Opieka będzie bardzo dobra w rodzinie, ale to pewnie kolejny stres po przybyciu do nowego domku ...
Będę kombinować ...... zobaczymy co los przyniesie ...... :-P
O cornishu myślałam na początku, potem o devonku bo spodobał mi się forumowy Apsik. Ale jak zobaczyłam forumową Hexę przepadłam z kretesem ...
Zakochałam się w tych kręciołkach i myślę bardzo na poważnie właśnie o takiej kocince :-)
Obserwuję bardzo uważnie i czekam na narodziny w hodowli Tymabri, jak urodzi się koteczka która skradnie mi serce to kto wie? Będą chyba poważne rozmowy - jeśli oczywiście cały miocik nie jest już z góry zarezerwowany
Trochę boję się o termin bo w październiku planujemy wyjazd na wakacje i boję się zostawić malucha bez Pańci na 2 tygodnie. Opieka będzie bardzo dobra w rodzinie, ale to pewnie kolejny stres po przybyciu do nowego domku ...
Będę kombinować ...... zobaczymy co los przyniesie ...... :-P
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie