Strona 10 z 139
: 24 sie 2012, 17:56
autor: asiunia0312
My też mieliśmy problem z Misią w nocy, bo najnormalniej w świecie jej nie widzieliśmy

dopóki mama nie nadepnęła jej niechcący na ogon <gwiżdże> . Teraz już wie, że w nocy śpi się na komodzie w korytarzu <lol> ale oczywiście asystę w toalecie też mamy i najczęściej też przy okazji skorzysta z kuwety

Przepraszam za <offtopic>
Gacuś jak zawsze piękny

: 29 sie 2012, 12:51
autor: ania1978
: 29 sie 2012, 13:17
autor: Emelka
Kochany koteczek!
Ja nie wiem jak ja będę chodzić do weta z moimi futrzastymi! jestem za wrażliwa by patrzeć jak wbijają strzykawkę albo coś robią innego i mój kotek cierpi chwilowo

: 29 sie 2012, 13:27
autor: asiunia0312
Emelka pisze:Kochany koteczek!
Ja nie wiem jak ja będę chodzić do weta z moimi futrzastymi! jestem za wrażliwa by patrzeć jak wbijają strzykawkę albo coś robią innego i mój kotek cierpi chwilowo

Ja podchodzę do tego tak "lepiej, żeby chwilę pocierpiał, bo przecież to jest dla jego dobra. Niż żeby męczył się później przez jakieś choróbsko długi czas "
Dzielny Gacuś

ale że waży 5 kg <shock> nie powiedziałabym <mrgreen>
: 29 sie 2012, 13:27
autor: ania1978
Ja sie pocieszam tym ,ze to dla jego dobra i zdrowia. Też najchętniej zalałabym się łzami na widok płaczącego Gacka ale ktoś musi być twardy

: 29 sie 2012, 13:31
autor: ania1978
Gacuś na zdjęciach faktycznie nie wychodzi na olbrzyma ale waga mówi sama za siebie <shock> <shock> Kawał kota z niego jest <klaszcze>
: 29 sie 2012, 14:28
autor: Hann
asiunia0312 pisze:Dzielny Gacuś

ale że waży 5 kg <shock> nie powiedziałabym <mrgreen>
Też nie powiedziałabym <mrgreen> Musi być bardzo duży wzdłuż i wzwyż, bo wszerz nie widać tych 5 kg zupełnie <mrgreen>
Ach ta jego biel... <zakochana>
Emelka pisze:Ja nie wiem jak ja będę chodzić do weta z moimi futrzastymi! jestem za wrażliwa by patrzeć jak wbijają strzykawkę albo coś robią innego i mój kotek cierpi chwilowo

Spokojnie, przecież weterynarze są profesjonalistami. Zajmują się naszymi zwierzakami dla ich dobra, tak szybko, sprawnie i bezstresowo jak to tylko możliwe.
Gorzej gdy sami dostajemy na wynos antybiotyk i zestaw strzykawek i igieł do kompletu

Zdarzyło nam się to raz, przy Lucku, po usunięciu górnych kłów, i nigdy więcej nie popełnię tego błędu

: 29 sie 2012, 14:45
autor: kotku
Oj tam od razu za gruby. Puchaty i śliczny jak dla mnie <zakochana> Niech sobie odpoczywa. Czyszczenie uszek i odrobaczenie - dobrze, że już po wszystkim, ale to przecież ważne zabiegi i dla jego dobra.

: 29 sie 2012, 14:47
autor: yamaha
5 kg na 8.5 miesiaca, wg mnie jak na kota to idealnie
Tym bardziej, ze naprawde na "grubaska" nie wyglada

: 29 sie 2012, 15:08
autor: ania1978
on jakiś taki nabity jest, kiedyś mogłam go trzymac na rękach godzinami bo lubi patrzeć przez okno na ptaszki tylko w objęciach ludzkich <mrgreen> a teraz po 5 minutach ręce mi więdną <shock>