Bardzo podobało mi się "opowiadanie" na waszej stronie - jak namówić chłopa na kota - pierwsza klasa...
trzeba napisać jeszcze drugą część - jak namówić chlopa na drugiego kota
a potem trzecią.....
i czwartą.... <lol>
ja czekam - mam już dwa szkraby - ale chetnie przygarnę następne :-) (tylko chłopa trzeba namówić )
Silvia_pl pisze: ... jak namówić chłopa na kota - pierwsza klasa...
trzeba napisać jeszcze drugą część - jak namówić chlopa na drugiego kota
a potem trzecią.... i czwartą.... <lol> ja czekam - mam już dwa szkraby - ale chetnie przygarnę następne :-) (tylko chłopa trzeba namówić )
Tak, tak <pokłon> ja również poprosze o druga czesc = jak namowic chłopa na trzeciego kota <lol>
A ja mam kota mało głaskliwego i boje się że jak kupie drugiego to pierwszy zamknie się w swoim kocim świecie, a tak to są przejawy kociej miłości, tylko wtedy kiedy KSIĘŻNA chce ale są <zakochana> . Wczoraj pierwszy raz po 6 tygodniach przyszła dobrowolnie na kolana i siedziała 10 minut <tańczy> i podobno płacze jak wyjde do pracy , a jak wracam to wita mnie w drzwiach <serce> .
Nie nalezy mówić NIGDY
Foebe pierwszy raz przyszła na kolana jak miała 4 lata 10 miesięcy!! ale teraz wieczorami z tychże moich kolan nie schodzi
warto było czekać, nawet za cenę bycia pokrytą sierścią
Moja pociecha układa się na piszczelach,więc po przyjściu z pracy siadam z nogami na stołeczku i mam seans mruczanek ,niestety dzisiaj nie dostałam pozwolenia na zrobienie kawy tak kot był stęskniony <diabeł> . Więc czytając wasze wypowiedzi zdaje się, że niepowinnam marudzić