Strona 10 z 858

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 18:30
autor: elunia40
MoniQ pisze:Khaleesi to waga lekka i taka raczej zostanie :) Więc może sobie po nas człapać ile dusza zapragnie ;)
Właśnie spróbowaliśmy jej dać serduszka drobiowe. Podchodziła do miski 3 razy, uciekała i wracała. Ostatecznie jest na "nie" ;)
No i jak ona ma rosnąć, no jak? ;)
Spróbuj serce wołowe, moje koteczki bardzo lubią, a drobiowych nie chcą.

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 19:37
autor: Agnes
wołowe, mogą być strzałej w 10-ke :ok: u mnie niestety każde mięsko jest BEEE <hm>

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 21:07
autor: alillah
Khaleesi to śliczna koteczka i nie martw się, może będzie drobniejsza, ale przecież to nic nie szkodzi :) ja też mam kompaktowego kotka, który bardzo wolno przybiera, bo jest największą jedzeniową marudą świata. Najważniejsze, że koteczka jest proporcjonalna i zjada ładnie suchą karmę :)

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 21:12
autor: Karola
a żołądeczki je? ;)

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 21:25
autor: MoniQ
Karola pisze:a żołądeczki je? ;)
Jeszcze nie wiem, serca były pierwszą próbą mięsną ;)

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 21:37
autor: Karola
MoniQ pisze:
Karola pisze:a żołądeczki je? ;)
Jeszcze nie wiem, serca były pierwszą próbą mięsną ;)
Aaaaaa... to czekamy na relacje z dalszych prób ;) ale jeśli rzeczywiście nasze kociaste to takie przeciwieństwa, to skoro Burbiemu i żołądki, i seducha smakują, to obstawiam, że Khaleesi ich nie tknie :->

Re: Khaleesi

: 25 kwie 2013, 21:52
autor: MoniQ
Karola pisze: Aaaaaa... to czekamy na relacje z dalszych prób ;) ale jeśli rzeczywiście nasze kociaste to takie przeciwieństwa, to skoro Burbiemu i żołądki, i seducha smakują, to obstawiam, że Khaleesi ich nie tknie :->
To po co ja będę w ogóle próbować z tymi żołądkami? Napisz mi czego Burbon nie jada, to będzie miało sens :D

Re: Khaleesi

: 26 kwie 2013, 09:56
autor: Karola
MoniQ pisze:
Karola pisze: Aaaaaa... to czekamy na relacje z dalszych prób ;) ale jeśli rzeczywiście nasze kociaste to takie przeciwieństwa, to skoro Burbiemu i żołądki, i seducha smakują, to obstawiam, że Khaleesi ich nie tknie :->
To po co ja będę w ogóle próbować z tymi żołądkami? Napisz mi czego Burbon nie jada, to będzie miało sens :D
PoNa nie tknie, a Twoja się podobno zajada :P żadnego dla kitek małych żarcia nie chce, smaczków, past na kłaki itp, pasztecików, Animoda oprócz serii Carny ocean jest niezjadliwa, z Applawsa żre wszystko aż mu się uszy trzęsą :P
Wołowina, kurak, indyk, serducha i żołądki są super, całe kurze skrzydełko to jakieś straszydło, które mój kic poszarpał trochę i uciekł :)
Aaa, i Bieluchy, śmietany wszelakie i wszystko co mleczne kocha :P
Tak więc wybieraj! :haha: :haha:

Re: Khaleesi

: 26 kwie 2013, 17:58
autor: MoniQ
Dzisiaj rano obudził mnie łoskot spadającego anioła... Again.... ;) Anioł biedny już bez głowy, bez skrzydeł, odstawiłam go w nadziei, że go skleję, ale kot się ewidentnie uparł, że nie ;)

Re: Khaleesi

: 27 kwie 2013, 19:07
autor: yamaha
:haha:
Ja Ci mowie, ze on zle na Khalessiego patrzy po prostu :haha: