Strona 10 z 366

Re: Xavier vel Wedel

: 31 maja 2013, 22:48
autor: Madziowa
Nic dziwnego , skoro taki słodziak z kociaka. U nas było tak samo ... TŻ najpierw pukał się w czoło widząc moje wariactwo. A teraz?????? W nocy jak śpi mu na nogach to DELIKATNIUTKO się obraca , żeby Lalunia nie spadła :)

Re: Xavier vel Wedel

: 31 maja 2013, 22:55
autor: Beate
Madziowa pisze:Nic dziwnego , skoro taki słodziak z kociaka. U nas było tak samo ... TŻ najpierw pukał się w czoło widząc moje wariactwo. A teraz?????? W nocy jak śpi mu na nogach to DELIKATNIUTKO się obraca , żeby Lalunia nie spadła :)

Ach Ci TŻ :kiss: I :axe:

Re: Xavier vel Wedel

: 31 maja 2013, 23:04
autor: Beate
Becia pisze:Cudowny czekoladek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Już się zastanawiajcie w jakim kolorze będzie drugi kotek <mrgreen>

Ha. Ja już wiem. Jakiś kremaczek ,może być pręgowany colourpoint,albo płowy colourpoint ,albo liliowy pręgowany colourpoint. <mrgreen>

Re: Xavier vel Wedel

: 31 maja 2013, 23:09
autor: Julcik
Pointy to jest to :ok:

Tak, wiem że się powtarzam ;-)

Re: Xavier vel Wedel

: 31 maja 2013, 23:18
autor: xennaextra
Ze sporym opóźnieniem, ale przesyłam głaski dla czekoladowego cudeńka :kotek:

Re: Xavier vel Wedel

: 31 maja 2013, 23:22
autor: Beate
Dziękujemy i wzajemnie :kotek:

Re: Xavier vel Wedel

: 01 cze 2013, 17:30
autor: Beate
Dziewczyny ,bardzo Was proszę.Szukam i szukam ,ale nie znalazłam kompletnych informacji, lub są one rozbieżne :-? odnośnie kwiatów doniczkowych. Czy :
storczyk cymbium ,
storczyk phalaeonopsis,
skrzydłokwiat,
wężownica-język teściowej <mrgreen> ,
zamiokulkas,
juka,
anturium,
ficus ginseng
są trujące dla kociaka?

Większość kwiatów poupychałam w miejsca niedostepne dla kociaka (przynajmniej na razie),ale wolałabym wiedzieć ,które mogą mu zaszkodzić.

Re: Xavier vel Wedel

: 01 cze 2013, 17:37
autor: Agnes
Skrzydłokwiat jest trujący, ja swojego wyniosłam do pracy, dalej cieszy me oczy <mrgreen>
Storczyki phalaeonopsis, mam 4, sporo z nas takowe posiada, nietrujące :-) Maga to guru storczykowy, wiec jej mozesz podpytac ;-))

temat przez nią utworzony http://forum.agiliscattus.pl/viewtopic.php?f=24&t=1587 i jej (jak i pozostalych dziewczyn) storczyki :-)

Re: Xavier vel Wedel

: 01 cze 2013, 17:55
autor: Beate
Dzięki bardzo <pokłon> :-)

Re: Xavier vel Wedel

: 02 cze 2013, 14:27
autor: Szopi
Beate pisze: Ha. Ja już wiem. Jakiś kremaczek ,może być pręgowany colourpoint,albo płowy colourpoint ,albo liliowy pręgowany colourpoint. <mrgreen>
Ja tam nie jestem obiektywna jako hodowca pręgowanych colourpointów, ale doskonały wybór i preferencje kolorystyczne hehe <lol>
Bo jak to mawia Kamiko - prążki na pointowych pysiach działają na mnie uspokajająco <lol>

Wiem, jak wszyscy lubimy tutaj to pytanie - ale może jakieś małe zdjątko Wedelka? <oops>