Gustaw Z Kociego Dworu*PL
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- martha
- Posty: 404
- Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58
Oj dostanie...bajewka pisze:Gustawku wyzdrowiej, bo Pańcia dostanie zawrotów głowy od zmartwień![]()
Kotek powoli chyba dochodzi do siebie i zaczyna się bawić :-)
Ale schudnął i mniej je suchej karmy, chyba dlatego że ząbki go bolą
Czy ktoś myje kotom zęby albo dba o nie w jakiś inny sposób? Bo chciałabym kupić taki spray do czyszczenia zębów, szczególnie jeśli mamy z nimi problemy...
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Weterynarz polecił mi ostatnio taki płyn co się dolewa kociakom do wody, ma właściwości dezynfekujące, zapobiega odkładaniu się kamienia na ząbkach i powstrzymuje powstawanie nieprzyjemnego zapachu. Wkrótce będziemy go próbować. Płyn nie zmienia smaku wody, więc kociaki nie czują rożnicy. Miałam już próbkę tego specyfiku i pomogło to gdy Megi śmierdziało z pyszczka przy ząbkowaniu. Zapytaj o to swojego weterynarza
Bo bawienie się w mycie zębow jest wyzwaniem!!! Przecgodziłam to z moim psem, który pluł pastą na wszystkie strony i miał odruchy wymiotne. Raz w miesiącu usiłowalam mu też wybielać zęby skórką z cytryny.. nie muszę chyba mówić co się działo...
Dlatego przy kotach nie zamierzam się wciskać w pyszczki
Ograninczam się co cotygodniowych przeglądow bez ingerencji paluchami
Bo bawienie się w mycie zębow jest wyzwaniem!!! Przecgodziłam to z moim psem, który pluł pastą na wszystkie strony i miał odruchy wymiotne. Raz w miesiącu usiłowalam mu też wybielać zęby skórką z cytryny.. nie muszę chyba mówić co się działo...
- martha
- Posty: 404
- Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58
Ooo... a jak sie ten preparat nazywał? O coś takiego właśnie mi chodziło bo Gustawek też nic nie da sobie wsadzić do pyszczka... Jak bedziemy u weta to się zapytam czy cos takiego ma <mrgreen>Renia i MEGAN pisze:Weterynarz polecił mi ostatnio taki płyn co się dolewa kociakom do wody, ma właściwości dezynfekujące, zapobiega odkładaniu się kamienia na ząbkach i powstrzymuje powstawanie nieprzyjemnego zapachu. Wkrótce będziemy go próbować. Płyn nie zmienia smaku wody, więc kociaki nie czują rożnicy. Miałam już próbkę tego specyfiku i pomogło to gdy Megi śmierdziało z pyszczka przy ząbkowaniu. Zapytaj o to swojego weterynarza![]()
Bo bawienie się w mycie zębow jest wyzwaniem!!! Przecgodziłam to z moim psem, który pluł pastą na wszystkie strony i miał odruchy wymiotne. Raz w miesiącu usiłowalam mu też wybielać zęby skórką z cytryny.. nie muszę chyba mówić co się działo...Dlatego przy kotach nie zamierzam się wciskać w pyszczki
Ograninczam się co cotygodniowych przeglądow bez ingerencji paluchami
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt: