Strona 10 z 67

Re: Maggie & Lily

: 03 gru 2013, 13:55
autor: Zosiak
No i na te zdjecia MoniQ tak czekasz i czekasz... <oops>
Na swoje usprawiedliwienie napisze ze chora bylam w weekend i mialam komputero (swiatlo) wstret. Ale na froncie kotkowym coraz lepiej. Spia razem <ok> bawia sie - mega ganianki i Maggie umie juz wyhamowac na tyle wczesniej zeby nie wygladalo to na atak <mrgreen>

Za to ja dalam ciala i teraz mam problem z Maggusiowym brzuszkiem. Mialam puszki Animondy (malutkie jako probki) no i im dalam.... Dzis jade do weta bo Maggie biegunka utrzymuje sie juz trzeci dzien. Doczytalam juz ze czeka ja dieta, ale chcialabym dostac jakis probiotyk i moze witaminy. No i ogolnie uslyszec opinie lekarza.
Kurcze - zla jestem na siebie... mam nadzieje ze szybko jej przejdzie :zalamka: :zalamka:

Re: Maggie & Lily

: 03 gru 2013, 17:34
autor: Zosiak
Wróciliśmy od weta, który bardzo dokładnie obejrzał kotke. Zaaplikował lekarstwo, dał nam probiotyk na następne dni. Powiedział, że wszystko powinno wrócić do normy jutro - max w czwartek. Jeśli nie próbka qupala do raportu.
Jestem uspokojona. Maggie też - pojadła chrupki i poszła spać. :-)

Poniżej zdjęcie pokazujące harmonię, która zapanowała w naszym domu w zeszłym tygodniu - czyli dokocenie zakończone sukcesem po 2 tygodniach <tańczy>

obrazek

Re: Maggie & Lily

: 03 gru 2013, 17:37
autor: olesia
Słodkie te Twoje panienki <serce> <zakochana>

Re: Maggie & Lily

: 03 gru 2013, 18:03
autor: MoniQ
O jak słodko :) <zakochana>
Takich widoków to zazdroszczę :)

Dobrze, że pojechałaś do weta... A Maggie tak źle zareagowała na puszki Animondy? Pytam, bo właśnie na próbę zamówiłam.... <strach>

Re: Maggie & Lily

: 03 gru 2013, 18:07
autor: Zosiak
Tak - to była Animonda Carny - takie małe puszki. Pierwsza jakieś 3 tyg temu bez problemu. W sobote dałam im po jednej (dostałam 3 różne) no i zonk. <kciukwdół>
W wątku o brzucho-problemach (który to dziś intensywnie studiowałam w biurze <gwiżdże> ) animonda nie jest popularna, więc obserwuj kociaste bacznie :-)

Re: Maggie & Lily

: 06 gru 2013, 18:48
autor: Yolla
jaki cudny tygrysek <zakochana>
wow, prze zupełny przypadek wytropiłam następne srebro (tym razem MoniQ była pierwsza <mrgreen> )
widoków zazdraszczam, u mnie po 3 m-cach takich brak i się nie spodziewam :-/////

Re: Maggie & Lily

: 07 gru 2013, 21:52
autor: Zosiak
Rytualne już niemal poranne mycie futerka <oops>

obrazek

obrazek

Które zawsze kończy się zapasami jak Lilka ma już dość <lol>

obrazek

Re: Maggie & Lily

: 07 gru 2013, 22:14
autor: Sonia
Ale przegapiłam dokocenie <oops>
Śliczne obie koteczki i super, że się w końcu dogadały :kotek: :kotek:

Re: Maggie & Lily

: 07 gru 2013, 22:50
autor: MoniQ
Cudnie :) Dziewczyny super do siebie pasują :)
Maggie ma rewelacyjne futerko, takie króciutkie :)

Re: Maggie & Lily

: 08 gru 2013, 09:05
autor: Becia
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>