Strona 10 z 34

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 05 lip 2014, 15:02
autor: Beate
yamaha pisze:O matko <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach>
Czy Freddus naprawde byl AZ TAK NIEGRZECZNY ? :hidden:
:haha: :haha: :haha:
:kotek: :kotek:

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 05 lip 2014, 15:41
autor: yamaha
dzoana pisze:Niegrzeczny, a skąd <lol> Wiedziałam, że mogę już zakładać Astonkowi zeszyt na komplementy od Ciebie yamaha . Nie wiem tylko, czy taki A4 na 100 kartek wystarczy. Wpiszę od razu, że uważasz go za przerażająco pięknego z akcentem na "przerażająco" <lol>
Jak bedziesz w papierniczym, to wez moze od razu dwa <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>

<lol>

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 05 lip 2014, 15:42
autor: yamaha
dzoana pisze: Obrazek
Robisz przymiarke, Fredziu ? <roll> :haha: :haha: :haha:

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 17 sie 2014, 16:19
autor: jasminka
I co jest już mały nietoperek ?

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 20 sie 2014, 16:57
autor: dzoana
Nietoperek już w domku <tańczy> Tego posta piszemy wspólnie, więc jeśli występują jakieś literówki to wybaczcie bo to nie lada wyczyn jednocześnie pisać, głaskać , całować i odciągać małego sfinksa od klawiatury <mrgreen>
W poniedziałek 11 sierpnia nad ranem przywieźliśmy nasze cudo. Chłopaki przywitały się sykiem, prychaniem i ogólną niechęcią. Na szczęście okazało się, że zamartwianie się o powodzenie misji- dokocenie było niepotrzebne. Po pierwszej nocy spędzonej oddzielnie chłopcy przemyśleli temat i uznali, że nie ma wyboru i trzeba się polubić. Poniedziałkową kolację jedli w odległości kilku metrów, wtorkową już łeb w łeb (myślę, że tuńczyk zrobił swoje, nie było czasu na ceregiele i obrażanie się kiedy na talerzu ulubione danie obu panów <rotfl> ). Aktualnie kocurki są na etapie zawierania przyjaźni. Freddie jest zauroczony astonkowym ogonkiem, przez co dochodzi czasem do łapoczynów (mam wrażenie, że Freddie nie rozumie, że ogonek jest częścią Astona i wygląda na szczerze zdziwionego kiedy bawi się taką fajną zabawką a ten mały się drze nie wiedzieć czemu <lol> ). No, to teraz zdjęcia :foto:
Kocham cię ogonku
Obrazek
Budka szczęścia
Obrazek
Pozuję
Obrazek
Ratunkuuu!
Obrazek
Astonkowe kicanie
Obrazek
Fail
Obrazek
Elegant
Obrazek
I moje kochane zmarszczki (oczka trochę załzawione, bo musieliśmy kilka dni stosować maść na oczka)
Obrazek
I na osłodę dla futrolubnych Freddie
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiamy!

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 20 sie 2014, 17:01
autor: yamaha
Chyba zmowa jakas na forum ostatnio <strach>
Gdzie nie zajrze, tam PotForki <lol>

Przyznac sie, kto mi robi psikusa <diabeł>


Dzoano : jeden z Twoich kotow jest CUDNY <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A drugi : no... jest..... <lol>

(prosze sie na mnie nie gniewac, ja te szkaradne szkaradki po prostu... no.... kocham miloscia inna. Taka BARDZO inna, naprawde <lol> )

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 20 sie 2014, 17:05
autor: dzoana
yamaha pisze: Dzoano : jeden z Twoich kotow jest CUDNY <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A drugi : no... jest..... <lol>
... puszysty, nie bójmy się tego słowa, Freddie to wie i w ogóle się tego nie wstydzi <lol>

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 20 sie 2014, 17:06
autor: yamaha
dzoana pisze: Obrazek
<strach>
Takich zdjec to sie prosze Pani po 15h00 nie publikuje tutaj !
Ludzie chca ZASNAC wieczorem :haha: :haha: :haha:

;-)) :kiss:

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 20 sie 2014, 17:06
autor: elwiska3
dzoana pisze:
yamaha pisze: Dzoano : jeden z Twoich kotow jest CUDNY <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A drugi : no... jest..... <lol>
... puszysty, nie bójmy się tego słowa, Freddie to wie i w ogóle się tego nie wstydzi <lol>
:ok: Jak każdy porządny Bryś

Re: Farrokh Zuziowe Brytusie*Pl

: 20 sie 2014, 17:07
autor: yamaha
dzoana pisze:
yamaha pisze: Dzoano : jeden z Twoich kotow jest CUDNY <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A drugi : no... jest..... <lol>
... puszysty, nie bójmy się tego słowa, Freddie to wie i w ogóle się tego nie wstydzi <lol>
<lol> <lol> <lol>
Chyle czola <pokłon>