Kita i Gumiś
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kita i Gumiś
Powodzenia w dokoceniu <ok> <ok>
Jaki duży kawaler z nowego domownika jest <zakochana>
Jaki duży kawaler z nowego domownika jest <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kita i Gumiś
- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Kita i Gumiś
Dziękujemy za powitanie
Elsa, tak Kita była na samej gastro ok 3msc jedyne pozytywne zmiany po tej karmie to mniej śmierdzące kupy. Obecnie ma mieszane gastro z digestive Care bo samej już nie chce jeść. Nie dostaje już żadnych przysmaków mimo że jest uwielbia zmokrym tak jak pisałam czasem dostaje jak już nie daje spokoju w kuchni ale to jest lizanie sosu
Kita od początku była niejadkiem i zawsze była walka żeby coś zjadła. I dla mnie to radość ze trzyma wagę i nie chudnie.
Sonia, Kicie też dwór dał bardzo dużo przywiozłam z działki nie tego kota . Fakt nie wiem jak zareaguje na gości bo jeszcze ich nie było ale na działce naprawdę zrobiła duże postępy co do strachliwosci.
No i teraz jak się zachowuje na młodego...
Przyjechał w poniedziałek wieczorem tak jak pisałam jest bardzo przytulasny spokojny delikatny i umie się zachować. W domu z którego go przywiozła było jeszcze kilka kotek więc umie się zachorować wie co znaczy usunąć się z drogi i to chyba dużo ułatwia. Gumis jest większy od kity ale pokazuje jej ze ona tu rządzi i on rozumie. Wiem że 2 dni to mało na akceptację tym bardziej że Kita jest kotem charakternym ale myślę że mogło być znacznie gorzej. Pierwszy wieczór było syczenie fukanie Kita wręcz warczala jakby była olbrzymim psem . Nie spuszcza go z oczu była najezona w pozycji atakujacej. Więc nie chciałam ich stresować Gumis został w salonie Kita w pokoju córki w którym śpimy i jest drapak. Wczoraj Kita nadal syczala i warczala jednak bez ataku bez najezenia. Powiem jeszcze ze w poniedziałek i wtorek atakowała również mnie nie chciała przyjść na kolana mimo że normalnie nie odstępie mnie na krok. Jedzenie we wspólnym pomieszczeniu wczoraj było nie możliwe. Koty mają swoje kuwety i miski . Dziś jest chyba lepiej Kita wogole nie warczy nie atakuje mnie siedzi z nami w pokoju syczy na młodego ale trochę inaczej . On się jej boi widać to schodzi jej z drogi. Postęp taki ze zjedli w jednym pokoju . Ale na razie nie ma mowy o akceptacji . Kita właśnie wyskoczyła mi na kolana co mnie cieszy
Mam nadzieję że nam się uda nie wyobrażam sobie porażki .
Pozdrawiamy
Elsa, tak Kita była na samej gastro ok 3msc jedyne pozytywne zmiany po tej karmie to mniej śmierdzące kupy. Obecnie ma mieszane gastro z digestive Care bo samej już nie chce jeść. Nie dostaje już żadnych przysmaków mimo że jest uwielbia zmokrym tak jak pisałam czasem dostaje jak już nie daje spokoju w kuchni ale to jest lizanie sosu
Kita od początku była niejadkiem i zawsze była walka żeby coś zjadła. I dla mnie to radość ze trzyma wagę i nie chudnie.
Sonia, Kicie też dwór dał bardzo dużo przywiozłam z działki nie tego kota . Fakt nie wiem jak zareaguje na gości bo jeszcze ich nie było ale na działce naprawdę zrobiła duże postępy co do strachliwosci.
No i teraz jak się zachowuje na młodego...
Przyjechał w poniedziałek wieczorem tak jak pisałam jest bardzo przytulasny spokojny delikatny i umie się zachować. W domu z którego go przywiozła było jeszcze kilka kotek więc umie się zachorować wie co znaczy usunąć się z drogi i to chyba dużo ułatwia. Gumis jest większy od kity ale pokazuje jej ze ona tu rządzi i on rozumie. Wiem że 2 dni to mało na akceptację tym bardziej że Kita jest kotem charakternym ale myślę że mogło być znacznie gorzej. Pierwszy wieczór było syczenie fukanie Kita wręcz warczala jakby była olbrzymim psem . Nie spuszcza go z oczu była najezona w pozycji atakujacej. Więc nie chciałam ich stresować Gumis został w salonie Kita w pokoju córki w którym śpimy i jest drapak. Wczoraj Kita nadal syczala i warczala jednak bez ataku bez najezenia. Powiem jeszcze ze w poniedziałek i wtorek atakowała również mnie nie chciała przyjść na kolana mimo że normalnie nie odstępie mnie na krok. Jedzenie we wspólnym pomieszczeniu wczoraj było nie możliwe. Koty mają swoje kuwety i miski . Dziś jest chyba lepiej Kita wogole nie warczy nie atakuje mnie siedzi z nami w pokoju syczy na młodego ale trochę inaczej . On się jej boi widać to schodzi jej z drogi. Postęp taki ze zjedli w jednym pokoju . Ale na razie nie ma mowy o akceptacji . Kita właśnie wyskoczyła mi na kolana co mnie cieszy
Mam nadzieję że nam się uda nie wyobrażam sobie porażki .
Pozdrawiamy
- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Kita i Gumiś
[/URL]- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Kita i Gumiś
[/URL]- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kita i Gumiś
<lol> <lol> <lol> Pancia, kup kotkowi miseczke na wode <lol>
- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Kita i Gumiś
[/URL]- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Kita i Gumiś
... a drugi mówi, że chciałby jakiś dywan perski <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>yamaha pisze:<lol> <lol> <lol> Pancia, kup kotkowi miseczke na wode <lol>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Kita i Gumiś
Fajny ten Gumiś, calkiem spory. Trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> żeby się z Kitka dogadali.
- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Kita i Gumiś
A tak w ogóle Gumiś to Amadeo ;) ale jakoś mi do.niego nie pasuje. Wygląda jak pluszowy misiu .
w sumie jak teraz patrzę na jego nieporadnosc to bardziej Puchatka przypomina ;)
Gumiś urodził się 14 marca jego mamusia to Victoria - Misiowe Marzenie a tatuś to Prince Odin Big Ben.
Dziś wsadziłam gumisia na wagę 4.5 kg więc chyba kawał chłopa jak na 6 miesięcy
[/URL]
w sumie jak teraz patrzę na jego nieporadnosc to bardziej Puchatka przypomina ;)
Gumiś urodził się 14 marca jego mamusia to Victoria - Misiowe Marzenie a tatuś to Prince Odin Big Ben.
Dziś wsadziłam gumisia na wagę 4.5 kg więc chyba kawał chłopa jak na 6 miesięcy
[/URL]