Nie bardzo wiedziałam gdzie napisac ,wiec tematycznie dopasowalam tu <mrgreen>
Przez ostanie 2-3 tygodnie chodziła u nas fontanna pożyczona do wypróbowania od cioteczki Agnieszki od Belluni
Drinkwell Platinum.
Moje koty juz mnie nauczyły ,ze jak będe je dokładnie obserwowac to one mi wszystko powiedzą
Kolorek w ogóle ani razu nie podszedł do tego poidła ,a to pijak okrutny
Natomiast Kalutkę interesowały tylko bąbelki i potrafiła długo przesiadywać przy fontannie łapiąc łaputkami te niedobre bąble ale nosa nie zamoczyła ani razu.
Jak dla mnie fontanna Drinkwell Platinum niestety jest dość głośna ,więc w ciagu dnia przy włączonym radioodbiorniku czy TV aż tak nie przeskadza ale w nocy to buczek okropny, do tego chlupie woda .
Wydaje mi się ,ze gdy fontanna jest głośna nie każdy kot podejdzie do niej co wczesniej pokazały koteczki Agnieszki ,a teraz Kolorek .
W nocy gdy fontannę wyłaczałam Kala zaczęła pić z jej dużej michy.
No więc co wymyśliłam , kupiłam dużą psią michę na wodę i postawiłam w miejscu fontanny.
Micha jest wykonana ze stali nierdzewnej ,a do tego wyjatkowo się błyszczy niczym lustro co akurat dla Kali ma ogromne znaczenie .
Teraz dużo siedzi przy misce przegląda się kokieta , wyłapuje babelki które leżą sobie na dnie ( miska wielka) no i DUŻO pije własnie z niej

mamy 4 piękne kulki na dobę.
No może komus się przyda nasz wynalazek <lol>