Troszkę zaniedbałam Lucusiowy wątek. Zdjęcie póki co tylko jedno, bo reszta daleko od domu w mężowskim aparacie. Na dodatek obrócone, więc jesli moge prosic kogoś, kto potrafi odpowiednio je ustawić, to poproszę!
Lucek rośnie jak na drożdzach. Ostatnio bylismy u weterynarza obciąc pazurki i na odrobaczeniu, przy okazji został zważony. Waży 4700 z małymi groszami na końcu, ale okazuje się że od kastracji 21.05 nie przybrał ani grama!!! Albo schudł po kastracji i potem przez te upału i dlatego waga pokazuje tyle samo, albo przez ponad miesiąc nie przybrał nic, zero. A myśmy już się martwili, że bardzo dużo je i że chyba będzie trzeba zacząc mu wydzielać...
Linieje na potęgę, czeszemy cierpliwie, ale jakoś nie mamy odwagi go wykąpac. <rotfl>
chwilowo przebywamy u moich rodziców wszyscy, więc Lucjan ma ogromny dom i jest jak kocie panisko na wlościach. krazy po całym domu, robi swoje obchody i bywałó, że sypiał cichaczem z moimi rodzicami. mamę odprowadzał co rao do drzwi jak przed 5 wychodziła do pracy. Zawsze było slychac "Sierściuchu ty zostajesz, Lucuś nie możesz iśc ze mną" itd
Aż się boimy co bedzie jak wrócimy za tydzień do domu i kocurro znów jak będzie sam w domu będzie miał do dyspozycji tylko pokój i łazienkę. Fakt, ma tam swój drapak, ale mimo to będzie miał ogromne zmniejszenie terenu. Niestety z pewnych względów nie może chodzic po całym mieszkaniu jak nas nie ma...
Ostatnio kotto nabrał złych nawyków i usiluje uciekan na dwór jak tylko ktos otwiera drzwi wyjściowe... nie wiem dlaczego w sumie, bo jak z nim wyjde to niby jest zadowolony, ale jakoś tak umiarkowanie, za to zauwazyłam, że nienawidzi wychodzic w szelkach i jak ma szelki, to czesto szoruje brzuchem po ziemi, a jak zwieje bez, albo sama z nim na moment wyjde bez to zachwyt w pełni.
Zmienia się u nas sytuacja rodzinna, mamy dzidziusia w drodze i zastanawiam się jak Lucek zareaguje na nowego domownika, szczególnie, że będziemy wszyscy spac w jednej sypialni...
Na koniec zdjęcie, obrazujące wielkiego focha...
ps. jeśli można prosic o ustawienie w pionie!