Strona 10 z 14

: 04 maja 2011, 19:42
autor: manita
Marzena, znalazłam taki artykuł może coś podpowie http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwi ... za-kuweta/

: 04 maja 2011, 21:25
autor: Sonia
A może skontaktuj się z forumową Sową, może ona będzie potrafiła Ci coś doradzić.

: 04 maja 2011, 21:53
autor: nikaxx
No właśnie może sowa coś doradzi bo chłopak pokazuje Ci, że jest coś nie tak trzeba teraz się dowiedzieć co.

: 06 maja 2011, 20:54
autor: Marzena
manita pisze:Marzena, znalazłam taki artykuł może coś podpowie http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwi ... za-kuweta/

Dziękuję bardzo. Chyba utrafiona diagnoza, dzięki artykułowi. Nie chcę zapeszać. Wydawało mi się, ze przeczytałam już wszystko, ale na to wcześniej nie trafiłam.
Raz jeszcze dziękuję Manita :)

: 06 maja 2011, 20:56
autor: Sonia
A co podejrzewasz, że Borys tak zaczął reagować?

: 06 maja 2011, 21:16
autor: manita
cieszę się, że się przydało. Fajny artykuł (też przeczytałam)

: 06 maja 2011, 22:08
autor: Marzena
Sonia pisze:A co podejrzewasz, że Borys tak zaczął reagować?
Za dużo żwirku w kuwecie. Za wysoko, za głęboko. Zawsze sądziłam, że może być za mało.
Dostawiłam też drugą kuwetę i oba koty TYLKO z nowej korzystają, więc nie chodziło o osobną. Ale w nowej jest mało żwirku.
Mam nadzieję, że to to, bo Borys jest precyzyjny w tych sprawach i nie mógł dokopać się do dna, przed. Sypałam więcej niż wcześniej bo wydawało mi się , że będzie im lepiej.

Tylko dlaczego nie chował się po kątach a załatwiał wszystko bardzo demonstracyjnie.
Pewnie jest coć jescze, a druga kuweta odwróciła jego uwagę.... nIe wiem od trzech dni spokój.

Borysek to kotek bardzo zamknięty w sobie, a jednocześnie bardzo opanowany i cierpliwy. Niepłochliwy.
Aby spojrzał na moją twarz, zainteresował się "życiem rodzinnym" to znaczy jego obserwacją, uczestnictwem, czekałam prawie trzy miesiące.
Po przybyciu do naszego domu był jakby na przeczekaniu, że jest tu tylko na chwilę. Olewał nas .
Cierpliwość zaowocowała zaufaniem. Nie lubi kolan, noszeniea ale zawsze mi towarzyszy w zajęciach domowych. Obserwuje i mruczy kiedy pracuję w kuchni, czy sprzątam. Zawsze jest blisko.

: 07 maja 2011, 12:39
autor: Sonia
To dobrze, że jest jakiś postęp i pomysł co to mogło spowodować. Mam nadzieję, że chodzi tylko o ilość żwirku i już więcej nie będziesz miała niespodzianek.

: 29 maja 2011, 15:04
autor: Marzena
26 maja Vincent skończył rok. Kochany chłopczyk. Miziasta przylepka.
Borysek też przylepa, ale tak tak na jego zasadach.
Obrazek
Obrazek
URL=http://www.fotosik.pl]Obrazek[/URL]
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 29 maja 2011, 16:41
autor: Dracanka
STO LAT dla solenizanta :tort: <klaszcze>
I dla obu panów moc głasków :kotek: :kotek: