Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Moja kolezanka nauczyla kota zalatwiac sie do toalety bez tego zestawu. Wrocila do kuwety po tym, jak odwiedzajacy ja znajomi i rodzina odmowili korzystania z toalety, do ktorej zalatwia sie kot. Takze nie ma sie co porywac z motyka na slonce.
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Ja za Dorszką.
Kot na filmiku pośliznął się... niefajnie. Żal mi tego kota, zwyczajnie.
Ja nie znoszę jak moje wchodzą do łazienki, gdy mnie tam nie ma. Pozwalam siedziec na wannie, myję ją Cifem... i tyle.
Na sedesie mowy nie ma. Nie pozwalam im siadac. Czuję wtedy dyskomfort psychiczny.
Bo przecież ja obcałowuję moje koty i śpię z nimi! <lol>
One mają swoją toaletę, ja swoją :->
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Post autor: elwiska3 »

Czy kuwetę należy dezynfekować raz w tygodniu??

Bo chyba okazło się, że jestesmy brudasami :-) umyłam ją goracą wodą z żelem pod prysznic, wypłukałam i dałam świezż żwir :-P Ja ogołnie jestem chyba " lajkonikiem" w dezynfekcji bo butelek dziecka też nie sterylizowałam ( baa niczego po prostu)
Ale u kotaka jak trzeba to trzeba. Poczytałam co stosujecie :-) i zakupię.

Wczoraj zmieniliśmy miejsce kuwety - z pokoju na kibelek, Karmelek załatwił się więc chyba zaakceptował miejsce. Dziś ma świezy silikon wiec na przygotowanie akcji czyszczenie z dezynfekcją mam parę dni :-P
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Witam :-)

Przeczytałam cały wątek o kuwetach i wiem która kuweta jest najbardziej popularna na forum. U mnie jednak pare centymetrów za szeroka. Znalazłam inną http://allegro.onet.pl/kuweta-trendy-pe ... 10783.html o wymiarach:
Długość: 54 cm
Szerokość: 41 cm
Wysokość: 40 cm
Wielkość drzwiczek: 24 cm/20 cm

Myślicie że taki rozmiar będzie odpowedni jak już moja Lunka dorośnie? Nie chciałabym inwestować pieniędzy na kilka miesięcy :-)

Znalazłam dużo linków do kuwet, ale większość właśnie z allegro i już nie mogę podpatrzeć rozmiarów :-P

Ta by rozmiarowo do mnie super pasowała
sweetka
Posty: 24
Rejestracja: 09 wrz 2010, 20:26

Post autor: sweetka »

Cześć :),
Chciałabym zmienić kuwetę Oskarkowi (zaadoptowałam go dzięki Waszemu forum z hod. Ars Brittanica ;)). Kusi mnie kupienie kuwety narożnej. Jednak ze względu na wymiary Oskarka nie wiem jaką wybrać - jakiej szerokości (od rogu do powiedzmy "przeciwprostokątnej").
Oskarek korzysta z kuwety o długości 50cm, zwykłej, krytej. Wymiary kuwet narożnych są podobne 50x40x40. Tyle, że czy on nie będzie chciał tam siedzić właśnie pupą do rogu? Wiem, że to pytanie bez odpowiedzi, bo nikt nie wie co mu się spodoba :D, ale może podzielicie się obyczajami waszych kotów/ek jeśli chodzi o ustawienie sie w kuwecie :D
Swoja drogą.. też sobie problem wynalazlam ;)
Awatar użytkownika
Joasia
Agilisowy Rezydent
Posty: 374
Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09

Post autor: Joasia »

Skorzystałam z rad na forum i zakupiłam dla 2 brytków kuwetę Catit dużą.
Sprawdziła się.
Jedyna wada to pochłaniacz, który niestety moje koty sobie upodobały i namiętnie gryzły.
W rezultacie mają krytą kuwetę bez pochłaniacza.
Zalety:
- spokojnie starcza dla 2 dużych kotów,
- dobry dostęp do najdalszych zakamarków kuwety przy sprzątaniu (moje kotki lubią załatwiać potrzeby w rogach kuwety),
- jest głęboka, kryta - kiedy widzę jak kotki grzebią w kuwecie, a czasami wchodzą tylko po to żeby zagrzebywać nieczystości jedna po drugiej - kamień z serca.

Też zastanawiałam się nad narożną kuwetą, ale zniechęcił mnie brak możliwości dostępu do kuwety od góry.
Sweetka, jeśli zdecydujesz się na narożną kuwetę, daj znać czy się sprawdziła w użyciu.

Pozdrawiam.
sweetka
Posty: 24
Rejestracja: 09 wrz 2010, 20:26

Post autor: sweetka »

Dzieki, za opinie i porady. Udalo mi sie w hurtowni kupic ta kuwete YARRO :). Oskarowi o dziwo nawet drzwiczki nie przeszkadzają :) Od razu ją wykorzystał.
Dzięki jeszcze raz, i pozdrawiam,
Ola i Oskar
sweetka
Posty: 24
Rejestracja: 09 wrz 2010, 20:26

Post autor: sweetka »

Słuchajcie, kuweta sprawdza się świetnie ;) [narożna]. Polecam każdemu. Kosztowała sporo, jak dla mnie, bo 70zł. Ku mojemu zdziwieniu ten filtr w niej naprawdę działa! różnica jest spora w zapachach, do tego stopnia, że Oskar informuje mnie gdy wg niego już trzeba zmienić żwirek :D Miauczy i prowadzi do kuwety.
Normalnie nie wiedziałam, że gratis dostałam system alarmowy zbyt dużego zapachu :D
Oskarek dostaje karme moczopędną więc czasem potrafi dużo sikać..
Żwirek zostaje zawsze w kuwecie. Przed tem miałam problem z wynoszeniem z kuwety na łapach, albo wysypywaniem. Teraz nic nie wydostaje się poza kuwetę.
Drzwiczki mu nie przeszkadzają. Ma tak długi ogon [po zagięciu na grzbiet można nim dotknąć szyi ;)], że chyba już jak mu końcówkę przytną przy zamykaniu to nie czuje ;D
Pozdrawiam i polecam :)

KUWETA: YARRO [srebrna ze schowkiem na łopatkę ;)]
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Pomału dojrzewam sobie do zmiany dotychczasowej kuwety na trochę większą. Moim typem jest ta KUWETA
Ta kuweta najbardziej mi odpowiada ze względu na łatwość dostępu do środka, żeby codziennie wyrzucać co trzeba. Nie trzeba przy niej ściągać całej góry. Poczytałam troszkę opinii i generalnie większość ludzi jest bardzo zadowolonych. Ale są też opinie, że jest plastik tandetny i coś im tam popękało od razu.
Mam zatem pytanie do użytkowników tej kuwety. Czy też macie jakieś problemy z nią, czy to raczej odosobnione przypadki niezadowolonych.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Soniu, u mnie stoją już trzy kuwety, o które pytasz. Szykuję się do wymiany kolejnej, i też wymienię ją na ten właśnie model.

Tak, jak pisze Donka - egzemplarz "trefny" może się trafić. Nie jest to może plastik z tych najtwardszych i najlepszej jakości, ale wystarczający jak dla mnie, wystarczająco estetyczny. Lepszej jakości plastik miała moja pierwsza kuweta, taki zupełnie gładki, ale ją właśnie niedługo też wymienię na wielki Catit
Zablokowany