: 21 wrz 2011, 17:18
doczekaliśmy się w końcu nowego mebla dla naszej Anabelki, wydaje się być zadowolona i nawet pierwszą drzemkę już na nim zaliczyła. oczywiście w trakcie skręcania dbała o to byśmy się czasem nie nudzili wskakując np. na przykręcaną właśnie półkę, którą to ja miałam przyjemność trzymać <lol> a jak tylko drapak stanął szaleństwom nie było końca, dlatego ciężko było coś ustrzelić temu małemu diabełkowi, ale parę fotek jakoś wyszło.
na jeszcze nie w pełni skręconym drapaku:
a tutaj już stateczna panna po zabawie:

na jeszcze nie w pełni skręconym drapaku:
a tutaj już stateczna panna po zabawie:
