: 29 cze 2012, 20:47
Dobrze, że jeszcze nie wpadła na to, żeby na klamkę skakaćAnia_83 pisze:patrze a ta mała akrobatka doskakuje do wizjera i go sobie szturcha łapką <shock>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Dobrze, że jeszcze nie wpadła na to, żeby na klamkę skakaćAnia_83 pisze:patrze a ta mała akrobatka doskakuje do wizjera i go sobie szturcha łapką <shock>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>kotku pisze:To nie jest Lunka! To jakieś... niedźwiedzisko! <shock> <serce> <serce>
Oj wpadła.. wpadła.. już dość dawno temu, tyle że wtedy nie doskakiwała więc chyba sobie dała spokój. Teraz tylko widzę jak obserwuje co robie z drzwiami aby je otworzyć czy zmknąć.aneby pisze:Dobrze, że jeszcze nie wpadła na to, żeby na klamkę skakaćAnia_83 pisze:patrze a ta mała akrobatka doskakuje do wizjera i go sobie szturcha łapką <shock>Kot mojej siostry tak sobie drzwi otwierał <roll>
oj oj poczekamy, zobaczymy, jeszcze panienka pokaże na co ją staćAnia_83 pisze:
A najlepsza była jak mnie obczajała co robie aby woda leciała w wannie i kiedyś patrzę, a ona sobie siedzi na wannie i gryzie tą klameczkę od baterii <lol> Chciała sobie odkręcić wodę, tyle że jeszcze nie skumała że to trzeba do góry - że nie wystarczy tylko dotknąć <rotfl> Dalej czasem próbuje i widzę jej wielce zdziwioną minę gdy ta woda jednak nie leci.. <rotfl>
O nie nie.. nie ma mowy <lol> Póki co jestem bankrutem więc Luncia musi się cieszyć że w ogóle ma po czym chodzić <lol>Sonia pisze:Pięknie Ci rośnie koteczka. Czas pomyśleć o reorganizacji mebelków, żeby się koteczka nie zaklinowała <mrgreen>