Strona 91 z 614
: 07 sie 2012, 15:57
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:(cos chyba przegapilam... nie skumalam zartu o pracy i kaloszach..... <strach> )
Nie skumałaś, bo za długo siedzisz w pracy, do domu do Missy pędź się z nią pobaw;-)) !
: 07 sie 2012, 16:04
autor: yamaha
Poszlabym... ale sie nie da...
Musze jeszcze z godzinke posiedziec ....
: 07 sie 2012, 16:05
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:Poszlabym... ale sie nie da...
Musze jeszcze z godzinke posiedziec ....
no to miłego pisania na forum przez tą godzinę <lol> !
: 07 sie 2012, 16:10
autor: margita
tak ... dobry pomysł z tym portfelem ... mojemu już też czas kupic nowy ... <mrgreen>
obym tylko do tego czasu o tym nie zapomniała ... <lol>
: 07 sie 2012, 16:11
autor: yamaha
Miss_Monroe pisze:yamaha pisze:Poszlabym... ale sie nie da...
Musze jeszcze z godzinke posiedziec ....
no to miłego pisania na forum przez tą godzinę <lol> !
Dokladnie <ok>
: 07 sie 2012, 16:11
autor: Miss_Monroe
Bentley w czwartek będzie miał już 9 miesięcy <shock> i to oznacza pół roku u nas... Ale ten czas leci, muszę się przyznać, że kiedyś nie lubiłam kotów, bo niestety byłam jedną z tych, która go nigdy ich nie miała a w głupoty wierzyła, że koty są wredne itp

. Sama jestem zła teraz na siebie, że tak można myśleć, chociaż moja ciotka miała koty, które powiem szczerze, były straszne. Każdego kto przyszedł drapały, gryzły i takie mi się wyobrażenie kota wyklarowało jak miałam z 9 lat. Teraz jak jest Bentley <zakochana> <zakochana> <zakochana> ... nie spodziewałam się, że można tak bardzo kochać takiego cudaka <lol> .
: 07 sie 2012, 16:12
autor: Miss_Monroe
margita pisze:tak ... dobry pomysł z tym portfelem ... mojemu już też czas kupic nowy ... <mrgreen>
obym tylko do tego czasu o tym nie zapomniała ... <lol>
Daj znać, kiedy Twój mąż ma urodziny, przypomnę Ci <lol> !
: 07 sie 2012, 16:23
autor: margita
Miss_Monroe pisze:margita pisze:tak ... dobry pomysł z tym portfelem ... mojemu już też czas kupic nowy ... <mrgreen>
obym tylko do tego czasu o tym nie zapomniała ... <lol>
Daj znać, kiedy Twój mąż ma urodziny, przypomnę Ci <lol> !
tylko dużo wcześniej abym miała czas odłożyc na jakiś porządny ... <lol>
przepraszam MM za <offtopic>
ja jako dziecko miałam kociaka, ale mój TŻ nie miał i trochę czasu upłynęło nim się zgodził ...
a teraz zakochany w Bronku po uszy no i na Izar się zgodził ... :-P
więc nie Ty pierwsza i nie ostatnia ... nic się nie martw ...
: 07 sie 2012, 16:34
autor: yamaha
A u nas bylo odwrotnie : moj TZ cale dziecinstwo z czarna kotka spedzil i od lat mi trul cztery litery o kota.
A ze w mieszkaniu przedtem mieszkalismy, to ja jakos nie chcialam....
W domu tez sie troche balam, ze mi kot podrapie wszystko
A tu taki <aniołek> z mojej Missy, ze prawie o drugim kocie myslimy....
: 07 sie 2012, 16:35
autor: margita
no bo brytusie grzeczne kotki są .... <mrgreen>