Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Beate »

Majeczko :kotek: :kotek: :kotek:

:party: <tańczy> <tańczy> <tańczy> 900 <tańczy> <tańczy> <tańczy> :party:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Becia »

Jeszcze chwilka i pierwszy tysiąc stuknie <mrgreen> Za 900 stron :party: :party: :party:

Asiu, a jaką karmę dostałaś? Czasami nie ma wyjścia i trzeba przejść na chwilę na karmę Gastro, by zaleczyć brzuszek. A jeżeli Majeczka cierpi nie zwlekałabym z tym. Tym bardziej, że problemem jest nie tylko kupa poza kuwetą, ale również jej wygląd i zapach.
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: fado123 »

i ja i ja za 900 :winko: :party: :winko:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Luinloth »

To ja też za 900 :party: :party: :party:
I kciuki, żeby już było dobrze <ok>
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Malena »

Asiu z tego co ja kojarzę to zatoki okołoodbytowe zatykają się właśnie przez luźne qupki.

Jeśli kot robi twardą qupę to samoistnie zatoki się oczyszczają, a to właśnie koty z luźną kupą, z chorymi jelitami, długotrwałą biegunką, właśnie przez zbyt miękki kał i brak odpowiedniego nacisku na gruczoły mają skłonności do zatykania się.

Więc mi się wydaje, że i tak warto by było przebadać kotkę żeby znaleźć przyczynę tej luźnej qupy.
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Miss_Monroe »

Asiu, nie odkładaj tych badań, przecież nie masz pewności co jest przyczyną problemów u kotki :(((( Sama widzisz ile to wszystko się "ciągnie" a przeciąganie wykonania badań według mnie jest złym rozwiązaniem.
Nie rozumiem gdzie weterynarz ma problem, aby pobrać krew do badania skoro kotka była na czczo. I wciska karmę leczniczą nie wiedząc praktycznie nic, nie robiąc badań? Nie ma tam innego bardziej ogarniętego weterynarza?

Warto, a nawet trzeba raz na dwa lata gruntownie przebadać zwierzaka i zrobić pełny profil badani krwi, oddać kał do badania itp, a masz ku temu "okazję" i faktyczny powód :kotek:
Zamiast robić kosztowne zdjęcia i usg ja bym zaczęła od podstawowych badań...
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: madziulam2 »

Dziwny ten wet. Ja ostatnio miałam zrobić badania Leosiowi bo ma zaplanowany zabieg usuwania kamienia i wartało zrobić panel przed narkozą. Pomyślałam, że skoro i tak "głodzę" koty to zapakowałam oba gamonie i zrobiłam również Gabrysiowi - lekarka w ogóle nie była zdziwiona...
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Becia pisze:Jeszcze chwilka i pierwszy tysiąc stuknie <mrgreen> Za 900 stron :party: :party: :party:

Asiu, a jaką karmę dostałaś? Czasami nie ma wyjścia i trzeba przejść na chwilę na karmę Gastro, by zaleczyć brzuszek. A jeżeli Majeczka cierpi nie zwlekałabym z tym. Tym bardziej, że problemem jest nie tylko kupa poza kuwetą, ale również jej wygląd i zapach.
Beciu, dostałyśmy taka karmę :)

Obrazek

Majunia zajadała się, Kacperek również :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Malena pisze:Asiu z tego co ja kojarzę to zatoki okołoodbytowe zatykają się właśnie przez luźne qupki.

Jeśli kot robi twardą qupę to samoistnie zatoki się oczyszczają, a to właśnie koty z luźną kupą, z chorymi jelitami, długotrwałą biegunką, właśnie przez zbyt miękki kał i brak odpowiedniego nacisku na gruczoły mają skłonności do zatykania się.
Malenko, tak... wiem o tym...
Badania zrobimy za dwa tygodnie, bo wtedy mamy iść do kontroli :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Miss_Monroe pisze:Asiu, nie odkładaj tych badań, przecież nie masz pewności co jest przyczyną problemów u kotki :(((( Sama widzisz ile to wszystko się "ciągnie" a przeciąganie wykonania badań według mnie jest złym rozwiązaniem.
Nie rozumiem gdzie weterynarz ma problem, aby pobrać krew do badania skoro kotka była na czczo. I wciska karmę leczniczą nie wiedząc praktycznie nic, nie robiąc badań? Nie ma tam innego bardziej ogarniętego weterynarza?

Warto, a nawet trzeba raz na dwa lata gruntownie przebadać zwierzaka i zrobić pełny profil badani krwi, oddać kał do badania itp, a masz ku temu "okazję" i faktyczny powód :kotek:
Zamiast robić kosztowne zdjęcia i usg ja bym zaczęła od podstawowych badań...
Lenko, pisałam już nieraz, że w mojej mieścinie nie ma specjalnego wyboru lekarzy :)
Ale ten cieszy się dobrą opinią. Lekarka mówiła, że zrobimy badania przy następnej wizycie.
Mówiła, że sprawdzimy, co się będzie działo po dzisiejszym opróżnieniu zatok, że dzisiaj już nie chce stresować kota :( I ja przystałam na to.
Powiedziała nam jeszcze, że Majunia ma za dużo tłuszczyku i musimy ją zmuszać do ruchu.
Lenko, badania zrobimy jak najbardziej, bo też chcę wiedzieć, co dolega malutkiej?
Zablokowany