Strona 92 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 12:39
autor: Sonia
Super, że takie dobre wieści <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 13:28
autor: elwiska3
Arla pisze:Mam tylko pannę nauczyć jeść warzywa i trochę podtuczyć - nie będzie wtedy szmeru słychać
Czyzby Twoja córka była baardzo szczuplutka jak i moja? I wybredna (mowię o swojej <mrgreen> )jaka.Jak się do mnie przytuli wtedy czuję jak jej serducho pracuje.
Szczuplutka jest po dzisiejszych pomiarach: 122 cm i 21 kg ( patyczek taki, żeberka widać <lol> , brzuszka brak ) ale ja nie miałam nigdy ambicji na "dobrze wyglądające dziecko" <mrgreen> Je ile chce i co chce. A z warzyw aż marchewkę surową i ogórka kiszonego - więcej nic <oops>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 14:23
autor: elwiska3
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 14:28
autor: EwaL
No proszę, jaki zdolny kot nam wyrósł <lol> Coś czuję, że pańcia przymyka oko na te aranżacje w strojach i wybaczy niejedną dziurkę, a raczej uda, że jej nie widzi <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 14:48
autor: Sonia
Pańcia wciąż Karmelka wetem straszy, to się schował chłopak do szafy z nadzieją, że go tam nikt nie znajdzie <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 14:50
autor: yamaha
Karmelku, jestes sliczny <zakochana>
A za Tosiowe wyniki :
Wiedziaaaaaaaaaaaalam, ze tak bedzie <roll>
<lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 14:56
autor: elwiska3
<mrgreen>
Dziewczyny <lol>
Ewa no takie tam starocie to niechsie dziecko bawi <oops> nie ma co zniszczyć bo tak nie mam co na siebie włożyć <rotfl>
Wet dopiero jutro - dziś nie miałam czasu mu się przyglądać - chować nie musi
Yamaha ja tez wiedziałam, że tak będzie bo medycznie to Tosia jest prosty przypadek - ale jednak dla mnie to ona jest nie przypadek a córeczka <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 14:59
autor: yamaha
elwiska3 pisze:
Wet dopiero jutro - dziś nie miałam czasu mu się przyglądać
O rany rany
Ja tam Ci zle nie zycze, ale zeby Ci sie jutro jakas chociaz szyba zaciela w aucie albo cos.... <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
<lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 15:01
autor: elwiska3
yamaha pisze:elwiska3 pisze:
Wet dopiero jutro - dziś nie miałam czasu mu się przyglądać
O rany rany
Ja tam Ci zle nie zycze, ale zeby Ci sie jutro jakas chociaz szyba zaciela w aucie albo cos.... <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
<lol>
yamaha <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
dziś mi prawie benzyny brakło po drodze do lekarza z Tosią <strach> bak ma 50 litrów a wlałam na stacji 48 ( chyba na oparach już jechałam )
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 maja 2013, 15:05
autor: yamaha
Choliwka, Karmelku, na "brak benzyny" nie ma co liczyc, dzis zatankowala.
Cos pokombinuje z ta szyba, nie martw sie, Biszkopciku slodki, ciocia czuwa
<zakochana>
A powietrze w oponach w porzadku <gwiżdże> , elwi ?