Re: Liluszka
: 28 wrz 2016, 12:13
o matulu zaczerwieniłam się <oops> dziękuję za miłe słowa
No Oktawianek faktycznie wiercił się troszku, zresztą Zalulka i Elodia też, ale to ten mój brak wprawy w braniu na ręce <lol> <lol> <lol> Liluszek się nie daje to i nie umiem dobrze chwycić, za to kocią siatkówkę uprawia, to nie mam co narzekać
.