Strona 912 z 1053

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 07:47
autor: Dorszka
Niestety, biochemia krwi jest jedynie przesiewowa, a i tak nie najlepsza. USG koniecznie, ale też nie ma jonogramu, nie można w pełni ocenić pracy nerek, i trzeba naprawdę poważnie przyjrzeć się pracy trzustki, bo z tej przesiewówki nie wygląda dobrze, a tu nawet glukozy nie ma... Proszę następnym razem zrobić pełny, rozszerzony profil. I tak, jak piszą wszyscy, nie zwlekać z USG. Tak naprawdę dla trzustki, wątroby i woreczka żółciowego też absolutnie konieczne jest dobre USG.

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 08:15
autor: Danusia
Mnie się nie podoba kreatynina, GGT, białko we krwi i za dużo białka w moczu i koniecznie powinien być zrobiony stosunek kreatyniny i białka w moczu . Usg i to dobre to podstawa w tym momencie.
Tylko gdzie ta biedna ta Asia ma to zrobić aż mi się niedobrze zrobiło jak o tym wszystkim pomyślałam właściciel czworonoga ma uczyć weta no ręce opadają.

Rozmawiałam wczoraj z doktorem Niziołkiem na temat jego badań wyjazdowych do Szczecina <roll> żeby rodzinę Kalutki zbadał i słyszę taki tekst : że tam nie ma dobrego sprzętu ,więc on na pewno do jesieni nie planujetam wyjazdu bo dla niego musi to być specjalna wyprawa, no dobra to jak tam nadają serduszka :-/////

I tak choliwka jest że wszystkim :((((

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 10:55
autor: asiak
Dorotko, Danusiu kochane jesteście, że zaglądacie :kiss:

:((((

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 11:26
autor: asiak
Postaram się jak najszybciej zapisać na usg...

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 11:29
autor: jasminka
Asiu poszukaj jakiejś polecanej lecznicy w obrębie o 60-80 km z dobrym usg nie ma sensu iść do tej samej lekarki :-/////

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 11:44
autor: maga
Asiu, zgadzam się z Jasminka. Konieczny jest specjalista, który to ogarnie.

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 13:44
autor: yohjia
asiak, ja tak na szybko z pracy, wczoraj zapomniałam <oops> Kiedy wet wysyłał krew do Idexx'u? Oni "przechowują" krew 3 czy 5 dni (nie pamiętam teraz dokładnie) od zleconych wcześniej badań, aby w razie zaistnienia potrzeby móc wykonać bardziej szczegółowe badania. Oczywiście jeśli jest odpowiednia ilość krwi. Myślę, że warto "przycisnąć" Waszego weterynarza, żeby skontaktował się z Idexx'em, czy starczy im krwi na dodatkowe badania, żeby już tak od razu nie kłóć ponownie Majeczki. Może a nóż mają wystarczającą ilość krwi, no i jeszcze ją przechowują.
Do tego co wcześniej dziewczyny pisały - posiew z moczu koniecznie jak bym zrobiła jeszcze.

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 13:47
autor: asiak
Dzwoniłam do lekarza do Olsztyna. Ma do mnie oddzwonić w sprawie usg, ponieważ ma specjalistę od usg i musi nas umówić.
Ma dzwonić po 16.

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 13:52
autor: asiak
yohjia pisze:asiak, ja tak na szybko z pracy, wczoraj zapomniałam <oops> Kiedy wet wysyłał krew do Idexx'u? Oni "przechowują" krew 3 czy 5 dni (nie pamiętam teraz dokładnie) od zleconych wcześniej badań, aby w razie zaistnienia potrzeby móc wykonać bardziej szczegółowe badania. Oczywiście jeśli jest odpowiednia ilość krwi. Myślę, że warto "przycisnąć" Waszego weterynarza, żeby skontaktował się z Idexx'em, czy starczy im krwi na dodatkowe badania, żeby już tak od razu nie kłóć ponownie Majeczki. Może a nóż mają wystarczającą ilość krwi, no i jeszcze ją przechowują.
Do tego co wcześniej dziewczyny pisały - posiew z moczu koniecznie jak bym zrobiła jeszcze.
Asiu, krew wysłana była chyba 21 listopada :(

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 29 lis 2016, 13:53
autor: asiak
Nie mogę się na niczym skupić, bardzo się martwię :(