Strona 918 z 1053

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 05 gru 2016, 10:54
autor: Beate
Wiem, że łatwo powiedzieć, ale nie martw się Asiu na zapas :hug:
Najważniejsze, żeby zdiagnozować poprawnie <ok> <ok> <ok> <ok> Majunię :kotek:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 05 gru 2016, 11:21
autor: Kamila
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za Majunię, biedna ile ona się do tych wetów najeździ, moja Liluszkia tez ostatnio często odwiedzała klinikę, a nie lubi tego bardzo :nie: ale jak mus to mus.
Asiu :hug: :hug: :hug: :hug: :hug:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 05 gru 2016, 12:56
autor: Luinloth
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za Majunię!
Asiu, nie martw się. Spójrz na to tak, że badanie pomoże Ci jej jak najszybciej pomóc i rozwiązać problemy :hug:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 05 gru 2016, 13:33
autor: jasminka
Asiu weź z sobą wyniki badań mogą się przydać :-) i Majeczkę ;-))

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 07 gru 2016, 20:37
autor: asiak
Byliśmy wczoraj w Olsztynie na usg. Obecnych było trzech lekarzy. Cała trójka oglądała wyniki Majuni i nikt nie widzi nic niepokojącego.
Usg nic nie wykazało, wszystko jest ok. Sama nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić.
Lekarz powiedział, że nie ma co szukać dziury w całym. Dodam, że byłam u lekarza, który ma dobre opinie w internecie i 25 lat praktyki.
Po niedzieli mamy zrobić ponownie badanie moczu. Majunia zachowuje się bez zmian, koopka w kuwecie, apetyt dopisuje. Jedyne, co zalecił lekarz, to odchudzić troszkę Majunię.

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 07 gru 2016, 20:45
autor: sandra
Asiu, to super wiadomości <tańczy> Jakby cos było na tym usg złego, to na pewno ktorys z lekarzy by zauwazyl :) Mam nadzieje, ze wszystkie wyniki beda dobre :) moze rzeczywiście ze stresu te kupki ładowały poza kuweta? Super, ze juz trafiają gdzie trzeba <ok>

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 07 gru 2016, 20:54
autor: asiak
Usg robił akurat jeden lekarz - specjalista od usg. Mi się wydaje, że powodem robienia koopki poza kuwetą były zapchane gruczoły około odbytowe. Od momentu wyczyszczenia gruczołów, koopka jest w kuwecie i nie śmierdzi tak jak kiedyś.
Majunia jest na razie na karmie weterynaryjnej na problemy brzuszkowe, smakuje jej, ale nie wiem co dalej...

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 07 gru 2016, 21:17
autor: Mago
asiak pisze:W tym miejscu chcę podziękować dla Mago, że tak pięknie nam rozrysowała półeczki i rozety :)
Małgosiu, to dzięki Tobie, Pumpelki mają mini koci raj :)
Dziękuję Obrazek
Przepraszam, dopiero dziś dotarłam do wątku Pumpelków. Cieszę się bardzo, że kotki korzystają ze swoich miejscówek.
Asiu, a jak ich relacje? Jest między nimi spokojniej czy nie zaobserwowałaś poprawy?

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 07 gru 2016, 21:21
autor: maga
Asiu, jak najbardziej masz się cieszyć. :)
Zrób mocz powtornie, za jakiś czas krew i oby problemy się uspokoily.

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 07 gru 2016, 21:33
autor: asiak
Bawię się z nimi częściej tzn. codziennie rano i wieczorem. Przed wyjściem do pracy i po przyjściu.
Kiedyś tego nie robiłam codziennie. Ale Kacper już się tak przyzwyczaił, że tylko jak przyjdę to namiałkuje do zabawy. Nieraz się wymęczy i odpoczywa, a nieraz zaczepia Majunię, więc znowu zaczynamy zabawę. Nie wiem, może źle coś robię, bo mam wrażenie, że on ją zaczepia specjalnie, żeby zachęcić mnie do zabawy. Do zaczepek nie dopuszczam. Wiem, że nie należy zaczynać zabawy w momencie jak zaczepia Majunię, ale to chwila i on już jest przy niej. Zaczyna się od zastępowania jej drogi, wtedy najczęściej zaczynam zabawę. Nie wiem jak postępować z tym moim czortem :(