Strona 93 z 198

Re: Moris

: 26 sty 2015, 17:57
autor: Monic
:mdleje: :mdleje: :mdleje:
Tak, myślę że ten mój trzeci hamaczek nie może się kurzyć nieużywany!! Tylko najpierw muszę rzucić TŻ i pędzę kupować rudości takie piękne!! .... <mrgreen>
Ech, może kiedyś uda mi się go namówić...Choć z drugiej strony sama wiem, że trzy koty (jeszcze trzy wielkie koty) to już baaardzo dużo. Chyba bym się bała. Ale kiedyś...Na pewno takie cudo u mnie zamieszka!

Re: Moris

: 27 sty 2015, 13:42
autor: beev
Kochani nie wiedzialam w jakim wątku zapytać, więc najlepiej u siebie, dostałam dziś Feliway z zooplusa, właczyłam do kontaktu. I .... mam pytanie czy ktoś czuł się źle jak Feliway był właczony? dziwne to, albo zbieg okoliczosci, albo moja nerwica lękowa dała znac o sobie, bo po jakiś 20 minutach zaczęło mnie jakoś dziwnie boleć w klatce piersiowej (takie wrażenie jak się czasem człowiek przedźwiga). Czytałam ulotke i opinie w necie i wszędzie jest napisane że dla ludzi jest bezpieczne i bez wpływu na samopoczucie.
Chciałam uspokoić kota a zdenerwowałam siebie <wsciekly>

Re: Moris

: 27 sty 2015, 14:04
autor: Fusiu
Myślę, że to nie feromony. Jesteś poprostu zdenerwowana przybyciem nowego kota. Miałam to samo..

Bądź dobrej myśli i wypij melisę. Wszystko będzie dobrze!

Re: Moris

: 27 sty 2015, 14:10
autor: MoniQ
O ile dobrze pamiętam Zosia była uczulona na Feliwaya, nie wiem czym jej się to objawiało, ale fakt że nie mogła tego stosować u siebie w domu. Niestety Zosia już chyba nas nie kocha, więc nie wiem czy jest szansa żeby się dowiedzieć co i jak....

Re: Moris

: 27 sty 2015, 14:54
autor: beev
Wyłączylam Feliway i wywietrzyłam pokoj. Jutro spróbuję znowu , jak się powtórzy to znaczy ze to nie moje wymysły :-///// ;-)) najwyżej będziemy razem z Morisem pić melise :kotek: :-D

Re: Moris

: 27 sty 2015, 15:21
autor: Kasik
Sylwia, słonia na klacie to ty będziesz miała dopiero jak przyjdzie czas po wiewiore jechać :haha:

No ale tak na serio to mam nadzieje, ze to jednak Cię nie uczula, może jednak przeplucz czymś gardelko <mrgreen>

Re: Moris

: 27 sty 2015, 15:26
autor: beev
Kasik pisze:Sylwia, słonia na klacie to ty będziesz miała dopiero jak przyjdzie czas po wiewiore jechać :haha:

No ale tak na serio to mam nadzieje, ze to jednak Cię nie uczula, może jednak przeplucz czymś gardelko <mrgreen>
:haha: :haha: :haha: jedyny płyn jaki używam to herbata, a przydałoby się coś mocniejszego :party:
Trzymajcie kciuki proszę bo o 16.00 malutka ma zabieg sterylki :kotek: dobrze ze to w hodowli bo faktycznie na melisie by się nie skończyło ;-)) <ok>

Re: Moris

: 27 sty 2015, 15:45
autor: norka
szesnasta już niedługo.....zaciskam kciuki..... :-) <ok> <ok> <ok> <ok> będzie dobrze nie martw się :-)

na wszelki wypadek wypij dwie melisy <lol>

Re: Moris

: 27 sty 2015, 15:46
autor: Becia
Kciuki zaciskam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Moris

: 27 sty 2015, 15:50
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol>
No ladnie !
Kaska ma racje, chlupnij no czegos tam do tej herbaty, skoro juz MUSISZ te herbate pic :haha: