Strona 95 z 452

: 04 sie 2012, 10:06
autor: margita
u nas z dnia na dzień małymi kroczkami coraz lepiej ...
Syczenie i pacanie łapką Izar faktycznie wynika z jej strachu przed Bronkiem ...
Dziś ustawiłam nowy karton z otworem pod stołem ... Izar do niego weszła i podszedł do otworu Brono ... <shock>
ku mojemu zdziwieniu spotkały się nos w nos i przez parę sekund się wąchały bez żadnego syczenia ze strony Izar ... po czym Bronuś przed pudłem się położył i sobie patrzył ...
Izar bardzo ostrożnie z tego pudła wychodziła ... <lol>
boi się malunia ... :kotek:
a Bronuś się denerwuje jak ona na niego prycha i łapką paca - wtedy to i on za nią gania i dośc agresywnie do niej doskakuje - no i wtedy ingeruję ...
ale takie obrazki zdarzają się coraz rzadziej ... :-) tylko jak ona bardzo rozrabia, skacze, biega i go prowokuje - skacząc w jego stronę strosząc grzbiecik ...
jak jest spokojna wtedy i on do niej bardzo spokojnie podchodzi ... ale jak ona pacnie to i on wtedy się nabzdycza ... <lol>

ale następny przełom był dziś rano ...
Izar leżała na dolnym pokładzie drapaka ... nagle powoli Bronuś wszedł na jej poziom, obwąchał jej pupcię (bo tyłem leżała), ona nie zareagowała ... wtedy on delikatnie nad nią przeszedł i na wyższe pięterko drapaka wszedł ... i tak śpią sobie teraz na jednym drapaku grzecznie i cichutko ... <lol>

Obrazek

Obrazek

: 04 sie 2012, 10:11
autor: Agnes
Izar to taka kruszyna przy miśku Broniusiu <zakochana> ciesze sie, że z każdym dniem jest coraz lepiej :-)

: 04 sie 2012, 11:05
autor: Sonia
Bronek to taki wielgachny jest przy Izar jak niedźwiedź <mrgreen>
Ja myślę, że teraz to już będzie spoko, miśki się na pewno zaprzyjaźnią :kotek: :kotek:

: 04 sie 2012, 14:12
autor: yamaha
<strach> Reeeeeeeeeety margi !
Jak Ty ten wlochaty fioletowy dywan majac dwa koty w takim stanie utrzymujesz ???

: 04 sie 2012, 14:16
autor: madziulam2
moim skromnym zdaniem shaggy są idealne do domu ze zwierzętami

: 04 sie 2012, 18:40
autor: margita
madziulam2 pisze:moim skromnym zdaniem shaggy są idealne do domu ze zwierzętami
dokładnie ... <lol>
super w utrzymaniu przy kotach ...
natomiast jazzy (mam taki mały okrągły w przedpokoju) MASAKRA

a ten fioletowy specjalnie kupiłam dla Bronka aby na gołej podłodze nie leżał ....
oczywiście i tak leży .... <lol>
ale za to Izar fioleciaka uwielbia ... uff ... <lol>

: 04 sie 2012, 18:42
autor: asiak
Margita to super, ze już coraz lepiej. Jeszcze troszkę <ok> :kotek: :kotek:

: 04 sie 2012, 19:17
autor: kotku
O jak fajnie! <klaszcze> Czyli idzie ku wszystkiemu dobremu. Patrzeć tylko jak się całkiem ze sobą zadomowią... :kotek: :kotek:

: 04 sie 2012, 21:53
autor: asiunia0312
Właśnie... taki <offtopic> . Co robisz z tym dywanem, że ma takie stojące włoski? Też mamy dywan shaggy, ale ciągle jest klapnięty ;-( Zawsze się męczę przy odkurzaniu, żeby je postawić i po godzinie znowu jest tak samo... <kciukwdół>

: 04 sie 2012, 22:09
autor: madziulam2
asiunia0312 pisze:Właśnie... taki <offtopic> . Co robisz z tym dywanem, że ma takie stojące włoski? Też mamy dywan shaggy, ale ciągle jest klapnięty ;-( Zawsze się męczę przy odkurzaniu, żeby je postawić i po godzinie znowu jest tak samo... <kciukwdół>
są różne shaggy, ja u siebie teraz mam taki miękki i też leżą
wydaje mi się, że "sztywniejsze" bardziej stoją