Re: Effy i Tori :)
: 08 lut 2013, 18:46
W imieniu Buki dziękuję serdecznie , buziaczki dla wszystkich cioć
tymczasem W Efibukolandii....
1. Buka ma dziś dzień waryjota - postanowiła, że przytuli się do mnie - strasznie wystęskniona, bo rujka Effy ją rozstroiła i unikała kontaktów z nami, więc przylazła na pieszczoty, na kolanka, miziamy się miziamy, a Buka wpadła na super pomysł, że z tej miłości owinie się mi wokół szyji, a ja na łbie farbę mam położoną i tylko zdążyłam jak złapać jak zasadziła ogonem mi przez głowę i przeciągnęła mi przez środek twarzy farbą 8-) Oczywiście pal sześć gębę jak u Indian - poleciałam myć ogon Buki, żeby nie wylizała farby ... w łazience awantura, ale ogon wymyty....
2. Effy wygląda na zmęczoną, od już prawie 3 godzin śpi, wybudza się na chwilkę, mruknie, a potem znowu zasypia.... nie głaszczę jej, nie chcę jej drażnić. Zobaczymy jaka noc będzie. Może przyjdzie się nam w końcu wyspać...
tymczasem W Efibukolandii....
1. Buka ma dziś dzień waryjota - postanowiła, że przytuli się do mnie - strasznie wystęskniona, bo rujka Effy ją rozstroiła i unikała kontaktów z nami, więc przylazła na pieszczoty, na kolanka, miziamy się miziamy, a Buka wpadła na super pomysł, że z tej miłości owinie się mi wokół szyji, a ja na łbie farbę mam położoną i tylko zdążyłam jak złapać jak zasadziła ogonem mi przez głowę i przeciągnęła mi przez środek twarzy farbą 8-) Oczywiście pal sześć gębę jak u Indian - poleciałam myć ogon Buki, żeby nie wylizała farby ... w łazience awantura, ale ogon wymyty....
2. Effy wygląda na zmęczoną, od już prawie 3 godzin śpi, wybudza się na chwilkę, mruknie, a potem znowu zasypia.... nie głaszczę jej, nie chcę jej drażnić. Zobaczymy jaka noc będzie. Może przyjdzie się nam w końcu wyspać...