Strona 96 z 593

Re: Magnus

: 30 lip 2014, 10:20
autor: Fusiu
Kto nie zna historii Fusia, pomyśli,że to do mnie wzdychacie <rotfl> <rotfl>

<diabeł> <diabeł>

Agnieszko <serce> <serce>

Re: Magnus

: 30 lip 2014, 10:35
autor: atomeria
Dziadunio Fusiu <zakochana> :kotek:
Sędziwa starość to kiepski wynalazek, ale świadomość długiego, dobrego i szczęśliwego życia, jakie Fusiu ma za sobą, życia jakie dane jest tylko nielicznym, daje ukojenie i pocieszenie.
Piszę o Fusiu, a trudno mi w takim kontekście nie myśleć o mojej Diunci, która też jest już sędziwa, jak na labradora :((((

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 09:24
autor: Fusiu
Dziś na Magnusowym balkonie znalazłam dużą nogę konika polnego! <shock> reszty nóg oraz korpusu brak..

Czyżby Magnus zaliczył swoją pierwszą żywą zdobycz?! nieee.. a może? <shock>

Sądząc po wielkości nogi, to był kawał konika polnego :brzydal:

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 10:01
autor: Betuś
To jest możliwe <lol>
Forrest zjadł już komara, muchę, ćmę i nie wiem co się stało z biedronką, która wczoraj wleciała do mieszkania <hm>
A konik polny z pewnością jest baaardzo pożywny :ok: <lol>

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 10:05
autor: Fusiu
Betuś pisze:To jest możliwe <lol>
Forrest zjadł już komara, muchę, ćmę i nie wiem co się stało z biedronką, która wczoraj wleciała do mieszkania <hm>
A konik polny z pewnością jest baaardzo pożywny :ok: <lol>
Na moje szczęście nie widziałam tego. Jakbym zobaczyła w pyszczku kota ruszającego nogami (no dobra, jedną nogą) konika polnego to bym uciekała gdzie pieprz rośnie.

No chyba,że po prostu odpadła mu noga jak się przechadzał po balkonie, a ja na Magnusa zwalam :haha:

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 10:23
autor: Betuś
Tak, na pewno konikowi noga sama odpadła. Nie martw sie dorośnie mu :haha:

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 17:55
autor: Fusiu
Upał troszkę odpuścił wiec Magnus się chłodzi na balkonie:


Obrazek



Obrazek

:kwiatek: :kwiatek:

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 18:05
autor: Becia
Jaki zadowolony :-D <serce>

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 18:38
autor: Yolla
Betuś pisze:A konik polny z pewnością jest baaardzo pożywny
ponoć pająki są bardzo wartościowe bo mają dużo tauryny <mrgreen>
Fusiu pisze:Na moje szczęście nie widziałam tego. Jakbym zobaczyła w pyszczku kota ruszającego nogami (no dobra, jedną nogą) konika polnego to bym uciekała gdzie pieprz rośnie.
Icuś wczoraj przytargał coś w typie konika polnego vel świerszcza do pokoju <strach> a ja do istot więcej niż czteronożnych nie podchodze bliżej niż na metr :nie: na szczęście Misza owada zutylizowała i uratowała pańcię <mrgreen>

Re: Magnus

: 31 lip 2014, 22:03
autor: Fusiu
Yolla pisze:
Icuś wczoraj przytargał coś w typie konika polnego vel świerszcza do pokoju <strach> a ja do istot więcej niż czteronożnych nie podchodze bliżej niż na metr :nie: na szczęście Misza owada zutylizowała i uratowała pańcię <mrgreen>
No ja jestem zdana tylko na łaskę Magnusa. Więc jak ma broić to mam nadzieję,że nie będzie się to odbywać na moich oczach <lol>

Beciu, on zawsze jest taki zadowolony na SWOIM balkonowym krześle :kotek: