Bartolka pisze:Ale my jesteśmy normalne?
Bentley - niebieski brytyjczyk
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Bartolko ja uważam, że jesteśmy jak najbardziej normalne <ok> . Takie poświęcenie i sytuacje to tylko zrozumieją inni właściciele kotów
Dla niektórych moich znajomych samo to, że nie podaję kotu np. Whiskasa tylko na prawdę wartościowe karmy jest "fanaberią" <shock> . Niestety wiele ludzi nie rozumie o co chodzi tak na prawdę w pojęciu dbania o zwierzę
. Nie wystarczy nasypać "czegoś" do miski, ważne jest to, co sypiemy...
Dla niektórych moich znajomych samo to, że nie podaję kotu np. Whiskasa tylko na prawdę wartościowe karmy jest "fanaberią" <shock> . Niestety wiele ludzi nie rozumie o co chodzi tak na prawdę w pojęciu dbania o zwierzę
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Dokładnie mam to samo
Kupiłam drapak od Rufiego i wszyscy: ileeeeeee? Najlepsze jest to, że mam skórzaną kanapę, fotele skórzane i ani jednej dziurki Bentley'owego pazurka nie ma. Za to u moich znajomych kanapa wygląda <strach> ... nie rozumiem problemu wydania na drapak aby "ocalić" meble. Zabawek też ma mnóstwo jakby dziecko u nas było <lol>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY