Strona 97 z 211

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 21:52
autor: margita
już ja to widzę jak Buki pyskuje ... <lol> <lol> <lol> nie martw się ... będzie miała okazję zbliżyć się do TŻ-a ...
da radę ... pokrzyczy, pokrzyczy i przemyśli, że to się wcale nie opłaca ... <lol>
przyjedziesz ... a ona już zdąży pokochać TŻ-a ... <serce>
no to teraz trzymamy kciuki za udany zabieg ... Efficzka <ok> <ok> <ok>

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 21:55
autor: Molly
właśnie dostałam wiadomość od TŻ-a " Buka ma regularną wojnę z poduszkami w sypialni, nie wiem co jej uczyniły, ale marne szanse, że przeżyją"

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 21:56
autor: Julcik
Buka przeżywa bunt młodzieńczy ;-)
Za Effika trzymam mocne kciuki
I za Ciebie Molly, żeby Ci czas szybko i spokojnie minął. :hug:

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 21:59
autor: Molly
dzięki dziewczyny... stresować się będę, z jednej strony dobrze, że mnie histeria okołostreylizacyjna ominie, a z drugiej.... jednak wolałabym być na miejscu i czuwać. A TŻ już klepnął sobie urlop kocierzyński, na rekonwalescencję naszej panienki.

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 22:06
autor: margita
dobry z niego Pańcio ... <mrgreen>
Buka nie będzie miała innego wyjścia jak tylko pokochać swojego nowego karmiciela i opiekuna ... <lol>

Effikiem się nie martw ... wszystko będzie dobrze ...
ja też tak bardzo się bałam ... ale było wszystko w porządku ... <ok> <ok> <ok>

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 22:50
autor: AgnieszkaP
Molly, cieszę się bardzo, że Effy się wyciszyła, no i że sterylka umówiona :ok:
A Buka walcząc z poduchami, może chce dać znać Tż-towi, że ona tu właśnie w tym miejscu będzie spać pod nieobecność Pańci ;-))

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 23:02
autor: kotku
Hehe no to nieźle tam macie. Buka to ma dopiero charakterek <święty> <mrgreen>
Biedne podusie...
Ale to jej przeklinanie musi być superanckie. Wracaj Ty no z tych Niemiec szybko bo ja to się za zdjęciami stęskniłam <gwiżdże>
Fajnie, że Effy już spokojniejsza. Trzymam kciuki za zabieg już od dzisiaj <ok>

Re: Effy i Tori :)

: 11 lut 2013, 23:53
autor: Arla
Molly widzę wpisy na forum,więc szczęśliwie dojechałaś na miejsce i to mnie cieszy ..
Pańci nie ma , i już koty rozrabiają?I u mnie też ,to był dzień Kici,Coś w nią wlazło i zaatakowała i przegoniła Mikołaja z piętra.Jeeeeeeeesuuuuuuuu,jak nie urok,to przemarsz wojsk.Integrują się te moje koty jak ta lala.

Re: Effy i Tori :)

: 12 lut 2013, 08:06
autor: asiak
Trzymam kciuki za sterylkę <ok>
Molly, nie martw się, widać, że Twój mąż jest opiekuńczym panciem i z pewnością zaopiekuje się kotkami tak jak trzeba :-) Jestem tego pewna :-)

Re: Effy i Tori :)

: 12 lut 2013, 08:37
autor: Sonia
Ja też trzymam kciuki, na pewno wszystko będzie dobrze <ok>
A z Buki to niezły jest diabełek <diabeł> <lol>
Już sobie wyobrażem jaki opieprz dostaniesz, jak wrócisz <lol>