Strona 97 z 146

: 02 wrz 2011, 20:49
autor: Małgorzata
Ojoj, biedna Fibi :-( Oby szybko wszystko wróciło do normy...

: 02 wrz 2011, 20:52
autor: Mago
Reniu :hug: a co się stało z waszą dotychczasową wetką? To nie była jej zmiana czy w ogóle już jej tam nie ma?

: 02 wrz 2011, 23:48
autor: Renia
Nasz dotychczasowy wet przeszedł duże zmiany. Lecznica się rozrosła i żeby trafić do Pana Marcina trzeba było mieć wielkie szczęście. A tylko jemu ufałam i ewentualnie babce, która pracowała z nim od dawna. Teraz się trochę wzbogacili i niestety zaszło dużo zmian. Ilekroć ich odwiedzałam, przyjmowała mnie praktykantka... a ceny poszły sporo w górę.
Zawsze tam było drożej niż gdzie indziej, ale znosiłam to dzielnie, bo lekarz był świetny. A teraz miałam płacić krocie i nie miałam poczucia, że leczenie jest właściwe.

Dzisiaj jest już lepiej, dzięki pomocy kilku duszyczek z tego forum widzę błyskawiczną poprawę. Fibek znowu bryka .. uff. Co prawda uszko jest wyliniałe, ale to tak szybko nie odrośnie. Podałam małej pół tabletki tego g*** i pewnie to jest efekt, jakaś błyskawiczna reakcja uczuleniowa. Nie wiem co mnie podkusiło, bo intuicja kazała mi trzymać się od Kefavetu z daleka, zwłaszcza, że wyraźnie na opakowaniu jest napisane, że to jest dla psów.

Teraz daję jej cosmę glory w puszeczkach, żeby nie musiała za dużo gryźć i na szczęście pałaszuje z chęcią, choć wcześniej gardziła. Kupka też jest ok i mam nadzieję, że nie wywołam krwawienia.

: 03 wrz 2011, 08:55
autor: manita
Jeszcze ja przystępuję do zbiorowiska trzymającego kciuki za szybki powrót do zdrowia Fibuli. Mam nadzieję, że nastąpi to bardzo szybko. <ok>

: 03 wrz 2011, 11:36
autor: Mago
No to chyba będzie trzeba rozejrzeć się za nowym weterynarzem :-(
Wielkie kciuki za zdrowie Fibi :ok:

: 03 wrz 2011, 11:45
autor: agniechaxx
Trzymam rowniez kciuki za zdrowko koteczki <ok>

: 03 wrz 2011, 19:32
autor: maga
Wracajcie do formy, normy i czekamy na piękne zdjęcia :)

: 03 wrz 2011, 19:40
autor: Sonia
Też trzymam kciuki, niech się już skończą wszelkie dolegliwości <ok>
Wymiziaj koteczki od ciotki :kotek: :kotek:

: 03 wrz 2011, 22:02
autor: Renia
Ale zauważyłyście, że to tak zawsze jest??
Jak miałam w szkole zdjęcia grupowe, to zawsze jakiś pryszcz na czole wyskoczył <diabeł> Ona też wyczuła, że czas zdjęć do kalendarza się zaczął, to od razu jej brodę zaatakowało. A jak już się dziadostwo zorientowało, że będzie tępione, to uszko dało znak :mimbla: .... życie

: 03 wrz 2011, 22:29
autor: Sonia
Jaki z tego wniosek? Co masz zrobić jutro, zrób najlepiej dziś <lol>