Strona 98 z 249
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 14:58
autor: Salis
kurcze, przeceniasz moje mozliwosci

wybacz ale nawet zdjec nie zdazylam zrobic a co dopiero wrzucac... praca praca - nie spalam od 36h. Nie obiecuje , ale po powrocie Slonicka gwarantuje Ci ze on nadrobi - znasz go:)
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 15:00
autor: yamaha
Oj, no to naprawde

i

skoro tak ciezko pracujesz !
Pokorzystaj troche, przeciez masz SWIETY SPOKOJ w domu <lol>
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 15:40
autor: Yolla
a ja zachodze w głowę Slonicka nie ma a yamaha gada na jego wątku
a tu piękniejsza połowa sie ujawniła <mrgreen>
współczuje chorych kociaków, trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia
to ja idę na aerobik do ludzkiego trenera
i dobrze że yamaha nie ma zwidów i nie gada sama ze sobą <lol>
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 15:51
autor: yamaha
Za duzo gadac nie smiem, bo jak "dopchne" do 100-ki BEZ Slonick'a na forum, to mi potem nie wybaczy... wiec sie "opanowuje" troche <rotfl>
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 16:13
autor: Yolla
jak do setki to powinnas juz się zamknąć totalnie <rotfl>
no Slonick zawału gotów dostać <shock>
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 18:10
autor: Jennefer
Oj biedactwa kochane. Najważniejsze, że dostały antybiotyk. Możesz dawać im raz dziennie łyżeczkę lub dwie naturalnego jogurtu (organiczny), jako probiotyk. Oczywiście nie zimnego.
A czasami w tych upałach kotki nie leżały za długo na zimnej posadzce?
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 19:04
autor: AgnieszkaP
Kciuki za kociaki <ok> <ok> <ok>
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 20:17
autor: Audrey
Salis, super, że z nami jesteś. Trzymam kciuki za chłopaków. Oby szybko wrócili do formy.
A Słonick niech tak nie łazi po tych górach, bo rzeczywiście go nie poznasz.
Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 20:34
autor: Agnes
żeby maluszki szybko wyzdrowiały!

Re: Inky i Indygo
: 07 sie 2013, 21:27
autor: asiak
Witaj Salis :-) jak miło :-)
<ok> za zdrówko chłopaków <ok>