Strona 98 z 593

Re: Magnus

: 01 sie 2014, 19:00
autor: Audrey
No muszę... cmok w nosek <serce>

Re: Magnus

: 01 sie 2014, 19:09
autor: asiak
A ja w łaputkę :kiss:

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:13
autor: Fusiu
Dziewczyny. Kochane jesteście <oops>

A u mnie z cyklu koniki polne giganty atakują:
Wyszłam teraz na balkon i zobaczyłam to to coś wielkiego i zielonego <shock> tak jak pisały dziewczyny w innym watku, to jest straszne.

Szkoda,że nikt nie widział jak się go pozbywałam zanim Magnus go odkryje.

Zadowolona z siebie poszlam do kuchni... A tam 2 nogi giganty na podłodze ..czyli Magnus dorwał w nocy drugiego już z kolei. :mdleje: Najwyraźniej nogi to nie jego ulubiona część ciała. <lol>

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:15
autor: yamaha
:haha: :haha: :haha:
Ja bym raczej powiedziala, ze to ta NAJMNIEJ ulubiona, skoro je znajdujesz..... <gwiżdże>
No bo pomysl, gdzie jest reszta konika ?? ?? ?? :haha: :haha: :haha:

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:18
autor: yamaha
Ups... dopiero dopatrzylam, ze napisalas NIE ulubiona :hidden:
Chyba jednak za wczesnie wstalam <lol>
Albo za mala kawe pije.... <lol>

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:20
autor: Fusiu
No tak <lol>

Czyli żabie udka też nie będę mu wprowadzać do diety <diabeł>

A jako pożądana pani co chwilę chodzę na balkon sprawdzać czy konikus polnus gigantus nie wdrapuje się z powrotem po ścianie <strach>

:bicz:

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:22
autor: yamaha
<lol> zapomnialas napisac "z panika w oczach" <lol>

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:25
autor: Fusiu
yamaha pisze:<lol> zapomnialas napisac "z panika w oczach" <lol>
Jak ty mnie doborze znasz. <gwiżdże> Krępujące chwile tej opowieści zostawiłam dla siebie. Na przykład ten wrzask jak wzięłam nożkę w rękę zanim się zorientowałam,że to nie patyczek <shock>

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:29
autor: yamaha
<lol> O matko... biedni sasiedzi...
"Sasiadka-wariatka w sobote o 8 rano sie drze na balkonie jakby ja ze skory obdzierali" <lol>

(no wspolne wypady do Aten jednak zblizaja ludzi, co u duzo gadac ;-)) )

Re: Magnus

: 02 sie 2014, 08:53
autor: Betuś
Nie wiem co jest z tymi konikami... Ja tez mieszkam na trzecim i wczoraj znalazłam takiego zielonego stwora w sypialni <shock> Nie wolałam Forresta, wytrzepalam za okno.