Strona 98 z 198

Re: Moris

: 29 sty 2015, 17:36
autor: beev
Dziękuję Wam :kwiatek: miód na moje serce matki <tańczy> <serce>

Re: Moris

: 29 sty 2015, 19:16
autor: Kasik
Piękny jest Morisek <serce> <serce> <serce> No i kawał ofutrzonego kota :kotek:

Re: Moris

: 29 sty 2015, 19:19
autor: Fusiu
Niesamowita zmiana <zakochana> <zakochana>

Re: Moris

: 29 sty 2015, 20:35
autor: Aleex
Zmiana jest rzeczywiście bardzo widoczna. Ślicznie urósł Morisek <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Moris

: 29 sty 2015, 22:00
autor: dagusia
O jaaaa :mdleje: 5 miesiecy i taka zmiana <!> Pięny ten twój kociak <zakochana> i te śliczne, grubaśne łaputki- uwielbiam je <mrgreen> aż strach pomyśleć jak Morisek bedzie wygladał za rok <serce>

Re: Moris

: 29 sty 2015, 22:13
autor: beev
Myślicie że będzie duży? Jego mama taka drobinka jest <oops> A ojca widziałam na zdjęciu, wyglądał na dużego ale długowłosy wiec futro tez powiększa optycznie :)

Re: Moris

: 30 sty 2015, 16:09
autor: Betuś
Morisek jest prześliczny <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Moris

: 30 sty 2015, 23:16
autor: beev
Został tydzień do odbioru malutkiej a ja zaczynam panikować. Czy będę umiała kochać oba koty tak samo? Czy Moris nie poczuje się odtracony? Czy damy rade spokojnie dokocic koteczki? Milion myśli i coraz mniej spania <strach>
Czytam czytam oglądam poradniki i coraz głupsza jestem :hidden:
nie musicie komentować, tak sobie lubie ponarzekać. Jakoś tak lżej <oops>

Re: Moris

: 30 sty 2015, 23:43
autor: Fusiu
:hug: :hug:

Re: Moris

: 31 sty 2015, 00:01
autor: PyzowePany
beev pisze:Został tydzień do odbioru malutkiej a ja zaczynam panikować. Czy będę umiała kochać oba koty tak samo? Czy Moris nie poczuje się odtracony? Czy damy rade spokojnie dokocic koteczki? Milion myśli i coraz mniej spania <strach>
Czytam czytam oglądam poradniki i coraz głupsza jestem :hidden:
nie musicie komentować, tak sobie lubie ponarzekać. Jakoś tak lżej <oops>

Sylwia ja dorzucam swoje kciuki giganty, chociaż już je mam ściśnięte na amen za Fusiowe dokocenie, to i za was nie puszczam <ok> <ok> <ok> <ok>
Będzie dobrze, u nas jest tak, że Pyza śpi ze mną pod kołdrą a Mosiek na kołdrze <mrgreen>
Pyza kocha miłością wielką mojego TŻta, Elmo nie spuszcza mnie z oka nawet na krok, każde znalazło swoje ulubione miejsce wokół nas, ale kochamy je oboje po równo :) może i twój TŻ chętnie pomoże w mizianiu kotełów :D?