Strona 100 z 241

: 23 sty 2012, 12:41
autor: Sonia
Ja myślę, że jak odstawiłaś te wszystkie nowe rzeczy, to powinno się unormować wszystko. Głaski dla dziewczynek :kotek: x3

: 24 sty 2012, 00:46
autor: Dorszka
Tak, to na pewno alergia - bardzo typowe, pierwsze objawy. Jeśli zaróżowienie na skórze nie przejdzie, i utrzyma się świąd, trzeba do lekarza, żeby pomógł wyjść z tego najbardziej nieprzyjemnego etapu - przy swędzeniu łatwo o podrapanie, i wtórne infekcje.

I odstawiamy wszystkie przysmaki, chociaż powrót do formy może być dłuższy niż jej utrata.

: 24 sty 2012, 09:10
autor: AgnieszkaP
Bartolka pisze:Agnieszko :-) Jeszcze nie miały badań, narazie poluję na siuśki <lol> Napisałam, że wszystko ok w temacie relacji między całym trio :-)
Źle zrozumiałam :mimbla: No teraz nie ma wyjścia - musi być dobrze ;-))
Trzymam kciuki za dziewczynki. Tak już jest - czasem chce się dogodzić, a tu przykra niespodzianka. Sama to z Bellą przerobiłam. U mnie przysmaki służą już tylko do przemycania leków.
Batrtolko, jeszcze tak z ciekawości zapytam, ilu firm mokre podajesz starszym dziewczynom? Za jakiś czas będę wracała do normalnej karmy u Belli (jest na 3-miesięcznej diecie) i nie chciałabym znów przesadzić. Myślę, żeby na początek wrócić tylko co Cosmy (to jedzą najdłużej), a potem z czasem ewentualnie dodać jeszcze Miamora albo Schesira. No i oczywiście surowa wołowina.
Duże głaski dla dziewczynek :kotek:

: 24 sty 2012, 10:33
autor: Danusia
Przecudne masz kociaczki ale Lulu <serce> <serce> <serce>
oczu nie mogę od niej oderwać <zakochana>

I jak ta alergia , jak kociaki??

wierzę ,że juz jest wszytsko dobrze <ok> ,a sprawca w koszu na śmieci :-(

: 24 sty 2012, 23:34
autor: Bartolka
AgnieszkaP pisze:Bartolko, Ty się przyznaj, czym karmisz swoje dziewczyny, że takie wielkie baryłki rosną :-)
Lulutek - cudowności <zakochana>
Tylko KFC!!! - świeże, soczyste, ręcznie przyrządzane kurczaki dają kota pudziana <lol>

: 24 sty 2012, 23:38
autor: AgnieszkaP
Bartolka pisze:
AgnieszkaP pisze:Bartolko, Ty się przyznaj, czym karmisz swoje dziewczyny, że takie wielkie baryłki rosną :-)
Lulutek - cudowności <zakochana>
Tylko KFC!!! - świeże, soczyste, ręcznie przyrządzane kurczaki dają kota pudziana <lol>
No to już jasne skąd się wzięła alergia <lol>

: 24 sty 2012, 23:53
autor: Bartolka
Byłam z Bibi u dermatologa, bo rano zauważyłam na karku "ukryty" między podszerstkiem trzycenytmetrowy łysy placek z zadrapaniem od pazura, poza tym policzek mocno zaogniony :-( Ta wizyta dała mi ostateczny dowód, że w Dermawecie kotek leczyć nie będę <diabeł>
Pani Dr spóźniła się pół godziny, a pacjentkę przede mną trzymała godzinę. To nie pierwszy raz. Z wyjątkiem zastrzyku w niczym mi nie pomogła, bo nie słuchała tego co mówie o diecie Bibi, raz mnie skrytykowała za to co jedzą koty, a za chwilę podała to samo jako dietę godną polecenia :mimbla: Bibi nie obejrzała dokładnie, bo pokazałam fotki zmian na skórze i to jej wystarczyło. Nie chcę tu krytykować, ale chyba jest coś nie halo, bo to kolejne spotkanie, po którym mam niesmak i poczucie straconego czasu i pieniędzy <diabeł>
Najważniejsze żeby Bibula z tego szybko wyszła :kotek:
Jutro zamieszcze w wątku o alergii zdjęcia. Teraz śpi twardo bidulek ,bo stresu się najadła sporo.

: 25 sty 2012, 07:42
autor: Agnieszka7714
No to faktycznie nie ładna pani doktor. Ciężko jest znaleźć zaufanego weta. Trzymam kciuki aby szybko była poprawa, bo alergia to faktycznie samo zło u kota, ale tak jak napisała pani Dorotka szybko przychodzi, ale pozbyć się dziada już gorzej. :kotek: :kotek: :kotek:

: 25 sty 2012, 08:26
autor: Sonia
Biedna kotusia, mam nadzieję, że jej to minie w miarę szybko :kotek:

: 25 sty 2012, 10:02
autor: Ania_83
Dużo zdrówka dla Bibuni kochanej :kotek: A wetka rzeczywiście.. :-x