Apéritif czy kir Cie zaintrygowal ?
Apéritif to nie trunek, to "styl zycia"
We Francji PRZED posilkiem (obiadem, kolacja) podaje sie wlasnie APERITIF.
To rozne rozniste przekaski (orzeszki, pomidorki, ciasteczka, warzywa, sledziki, kielbaski, musy i miliony innych pomyslow = byle malenkie, "raz na widelczyk") podawane DO trunku.
Trunek to juz "do wyboru", szampan, wino, koktajl, jak kto lubi
Ulubiony "posilek" mojej Mamy, od kiedy przyjezdza do Francji
Kir to, teoretycznie, mieszanka likeru z czarnej porzeczki z bialym winem z burgundii
Pisze "teoretycznie", bo KIR jest baaardzo popularny we Francji (wlasnie na aperitif) i tak naprawde nikt juz chyba nie pamieta, ze to ta mieszanka.
KIR'em nazywa sie wszystkie mieszanki likeru owocowego (czasem nawet syropu owocowego

) z winem. Najpopularniejsze to czarna porzeczka, malina, brzoskwinia i jezyna.
W 90% bialym (oczywiscie WYTRAWNYM !), ale istnieja tez kir'y z rozowym i czerwonym.
"Kiepskie" biale wytrawne wino (jak czlowiek czasem kupi "dla sprobowania" jakies nowe i niezbyt dobre

Albo te biale z "nizszej polki" nadaja sie WYSMIENICIE do tego tylu koktajli

)
Zeby wyjasnieniom bylo dosyc, szampan z likierem/syropem owocowym to kir royal (=kir krolewski

).