Strona 1 z 5

Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 00:35
autor: KiMMiK
Długo tu zaglądam i pora najwyższa, aby koty wyszły na scenę. Są to:
Kitka - niespełna 2,5 roku, niebieska, schizofreniczna, niezrównoważona, wyniosła, wybredna, solipsystyczna, niezbyt wyrośnięta, ale bardzo zgrabna.
Teddy - 8 miesięcy, liliowy, cyniczny, gruby, sybaryta, hedonista, powierzchowny, bezmyślny, czasem obciachowo dominujący.
Muff - 6 miesięcy, kremowy, powściągliwy, nieufny, sceptyczny, refleksyjny, nieco anielski, trochę przegięty genderowo.
Coco - 3 miesiące, czekoladowy, żywy, ludyczny, nierozsądny, niewiele jeszcze o nim wiadomo. Ci, co nie respektują politycznej poprawności, wołają za nim Murzyn, ale staram się z tym walczyć.

Kitka i Teddy:
Obrazek

Kitka i Teddy:
Obrazek

Kitka za małolaty:
Obrazek

Kitka za małolaty:
Obrazek

Teddy:
Obrazek

Teddy:
Obrazek

Muff:
Obrazek

Muff:
Obrazek

Muff:
Obrazek

Muff i Kitka:
Obrazek

Coco:
Obrazek

Coco:
Obrazek

Coco:
Obrazek

Muff i Coco:
Obrazek

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 06:28
autor: Becia
Witam :-)

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 07:57
autor: Beate
Witam :-)
Ale przekrój kolorków.

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 08:13
autor: ozon
Sporo Was tam <mrgreen> Witajcie :kwiatek:

:-) Musiałam się dokształcić od rana, bo nie wiedziałam, co to znaczy "solipsystyczna" <oops> :-)

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 08:14
autor: Sonia
Witam :-)
Ale kolorowe stadko :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 13:06
autor: Fusiu
Witamy :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 13:08
autor: MoniQ
I ja witam wesołą gromadkę :D
Wszystkie cudne, ale czym się objawia przegięcie genderowe Muffa? :) Bardzo mnie to zaintrygowało :)

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 13:09
autor: norka
Witam serdecznie tak kolorową gromadkę.... :-)

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 14:43
autor: KiMMiK
MoniQ
Muffin jest przesadzony genderowo już przez swoją ekstrawagancką barwę. Na tle stosunkowo mdłych kolorów, niebieskiego i liliowego, wygląda niemal nierzeczywiście - bardzo jaśniutki, prawie fosforyzujący.
Ma też przegięty charakter, bo bardzo mało w nim "męskich" cech Teddy'ego: waleczności, skłonności do dominacji czy zaznaczania przewag. Czasem daje się wprawdzie wciągnąć w siłowanie z Teddym czy Coco i nawet sobie jakoś radzi, ale bodaj nigdy nie zaczyna pierwszy. Unika też prymitywnych rozrywek, żadnego ścigania piłki na ekranie telewizora, kiedy oglądam mecz.
W ogóle nie ma w nim skłonności do jakiejkolwiek spiny, jest raczej rozkojarzony albo zamyślony. Bywa, że w trakcie jedzenia trzeba mu o nim przypominać, bo się zawiesza, a chętnych na dodatkową porcję nie brakuje.
Genderowo jest niewątpliwie zniewieściały. Przypuszczam jednak, że jest biseksualny, przynajmniej w psychicznym sensie. <oops>

Re: Kitka, Teddy, Muff, Coco

: 19 maja 2015, 15:11
autor: MoniQ
Piękne wyjaśnienie :) :ok: :ok:
Fajnie mieć taki wachlarz kocich charakterów w domu :)

Swoją drogą, to odkąd mam dwa koty to widzę jak bardzo mają swoje charaktery, jak się różnią od siebie. Piękne to jest :)