Bell Pretty Baloo*PL ♡ & Oreo Krabrika*PL ♡
: 11 gru 2016, 13:45
No cześć wszystkie forumowe kotki i ich człowieki! <zakochana>
Ami w swoim kremowo-czekoladowym wątku wywołała do tablicy swoją młodszą siostrzyczkę. A więc to chyba czas, żeby przedstawić Wam kolejnego Baloosia w progach tego forum - Bell Pretty Baloo PL i tym samym oficjalnie się przywitać <serce>

Bell przyjechała do nas z Baloosiowa, gdzie w wypełnionym miłością domku, mieszkała i dorastała przez pierwsze cztery miesiące swojego życia. Gdy po nią przyjechaliśmy pożegnała się grzecznie ze swoją mamusią, rodzeństwem i ukochaną mamusią Sylwią i sama zapakowała się do transporterka

Duża w tym wszystkim zasługa Nety i jej słodyczy - Ami i Egonka. To dzięki niej trafiłyśmy na Baloosiowo. I dzięki niej jesteśmy też tu. Dlatego też Neta została okrzyknięta Chrzestną naszego misia
A tak Bellutek podgląda starszą siostrzyczkę i jej braciszka na instagramie

Po przyjeździe Bell wyruszyła na zwiedzanie nowego domku odkrywając wszystkie jego zakamarki


Już po kilku godzinach od przyjazdu głośno traktorzyła i mocno się tuliła.. <zakochana> <zakochana> <zakochana> Bo to taki miziak niesłychany jest
<zakochana>



Jak każdy bryś bardzo kocha spać <serce>


bawić się na swoim drapaczku..



leżeć w pudełeczkach..

polować na piórka i myszki..


szczególnie te od Chrzestnej <3

a także pozować do zdjęć <mrgreen>


Bell pozdrawia i mruczy wszystkim miłej niedzieli
Ami w swoim kremowo-czekoladowym wątku wywołała do tablicy swoją młodszą siostrzyczkę. A więc to chyba czas, żeby przedstawić Wam kolejnego Baloosia w progach tego forum - Bell Pretty Baloo PL i tym samym oficjalnie się przywitać <serce>
Bell przyjechała do nas z Baloosiowa, gdzie w wypełnionym miłością domku, mieszkała i dorastała przez pierwsze cztery miesiące swojego życia. Gdy po nią przyjechaliśmy pożegnała się grzecznie ze swoją mamusią, rodzeństwem i ukochaną mamusią Sylwią i sama zapakowała się do transporterka
Duża w tym wszystkim zasługa Nety i jej słodyczy - Ami i Egonka. To dzięki niej trafiłyśmy na Baloosiowo. I dzięki niej jesteśmy też tu. Dlatego też Neta została okrzyknięta Chrzestną naszego misia
Po przyjeździe Bell wyruszyła na zwiedzanie nowego domku odkrywając wszystkie jego zakamarki
Już po kilku godzinach od przyjazdu głośno traktorzyła i mocno się tuliła.. <zakochana> <zakochana> <zakochana> Bo to taki miziak niesłychany jest
Jak każdy bryś bardzo kocha spać <serce>
bawić się na swoim drapaczku..
leżeć w pudełeczkach..
polować na piórka i myszki..
szczególnie te od Chrzestnej <3
a także pozować do zdjęć <mrgreen>
Bell pozdrawia i mruczy wszystkim miłej niedzieli