Oby nadal wszystko szło dobrze, trzymam kciuki by Jabberek szybciutko wrócił do zdrowia!
Tofiś i Jabbar
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- kizior
- Hodowca
- Posty: 1337
- Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
- Płeć: k
- Skąd: Szczecin
trzymajcie się ciepło. będzie dobrze. nie ma innego wyjścia.
pamiętam jak dziś, gdy 5 lat temu wiozłam Iskierkę na podobną operację, która skończyła się powodzeniem i Iskierka wkrótce skończy 7 lat. pamiętam, jak 2,5 roku temu neonatolodzy walczyli operacyjnie o naszego Syna z podobną wadą rozwojową i gdyby nie inne komplikację to kto wie, co by było. tak więc będzie dobrze, bo innego wyjścia nie ma. trzymajcie się ciepło.

pamiętam jak dziś, gdy 5 lat temu wiozłam Iskierkę na podobną operację, która skończyła się powodzeniem i Iskierka wkrótce skończy 7 lat. pamiętam, jak 2,5 roku temu neonatolodzy walczyli operacyjnie o naszego Syna z podobną wadą rozwojową i gdyby nie inne komplikację to kto wie, co by było. tak więc będzie dobrze, bo innego wyjścia nie ma. trzymajcie się ciepło.