Gabryś i Leon
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
FAZA III - NASZ POKÓJ TERAZ
bardzo się bałam czy Chłopcy zaakceptują zmiany, drapak, legowisko, poidło - wszytko w innych miejscach... ale moje koty stwierdziły, że jest fajowo bo można np. z rozety wskoczyć na wysoką szafę a potem na telewizor... <shock>








oczywiście to jeszcze nie koniec zmian.... chcę kupić inny - bordowy dywan, muszę założyć listwy podłogowe, itd... ale na wszystko przyjdzie czas
bardzo się bałam czy Chłopcy zaakceptują zmiany, drapak, legowisko, poidło - wszytko w innych miejscach... ale moje koty stwierdziły, że jest fajowo bo można np. z rozety wskoczyć na wysoką szafę a potem na telewizor... <shock>








oczywiście to jeszcze nie koniec zmian.... chcę kupić inny - bordowy dywan, muszę założyć listwy podłogowe, itd... ale na wszystko przyjdzie czas
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Kotuchy szybko zmiany zaakceptowaly, bo nie maja na co narezkac. Zmiana na lepszejsze
Ja to bym tylko zostawila jasny dywan za to na sciane dala jakis czerwony akcent plus poduchy ktore masz
Czerwien jest w gruncie rzeczy meczaca,a jasny kolorek relaksuje
Ja lubie akcenty,ale po tym jak na 4ur do 20 mialam szafy czerwone, tapet z czerwonymi akcentami i nawet podloge czerwona- mam dosc <mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Bardzo ładne te mebelki. Ja uwielbiam takie jasne meble. Raz na zawsze wyleczyłam się z ciemnych, bo kiedyś miałam czarną meblościankę, to normalnie masakra była. Wiecznie kurz na niej było widać, chyba co godzinę musiałabym ze szmatą latać.
Kotki widać dzielnie pomagały i na dodatek znowu urosły z tego co widzę. Gabryś nabrał brysiowego ciałka, a Leonek bardzo urósł.
Co do dywanu to zgadzam się z Tymabri. Taki jasny jest lepszy. Ja mam bordowy dywan i bardzo na nim wszystkie kłaki widać. Na takim jasnym na pewno mniej widać zakłaczenie.
A ja ostatnio w OBI widziałam cudne dywaniki. Właśnie takie nie duże za 199 zł, ale tak grube i mięciutkie, że szok. Jak go pogłaskałam, to aż mnie skręcało, żeby taki kupić i siedzieć na ziemi. Były różne kolory m.in. taki lila-fiolet cudny, jak ma Renia.
Kotki widać dzielnie pomagały i na dodatek znowu urosły z tego co widzę. Gabryś nabrał brysiowego ciałka, a Leonek bardzo urósł.
Co do dywanu to zgadzam się z Tymabri. Taki jasny jest lepszy. Ja mam bordowy dywan i bardzo na nim wszystkie kłaki widać. Na takim jasnym na pewno mniej widać zakłaczenie.
A ja ostatnio w OBI widziałam cudne dywaniki. Właśnie takie nie duże za 199 zł, ale tak grube i mięciutkie, że szok. Jak go pogłaskałam, to aż mnie skręcało, żeby taki kupić i siedzieć na ziemi. Były różne kolory m.in. taki lila-fiolet cudny, jak ma Renia.







