Tofiś i Jabbar

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

:kotek:
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

ślicznie wygląda w tym kolorku <zakochana>

Dużo zdrówka dla Jabbarka a Wy kobietki odpocznijcie
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Dorszce i Asi należą się medale <pokłon>

Kciuki za Jabbarka!
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Jak dobrze :-) Cieszę sie razem z Wami. Jabbarek to silny chłopiec :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Kazdy rekonwalescent powinien dostawac taka pizamke :-D Boska! Duzo zdrowka!
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Zdrowiej faceciku, nawet nie wiesz Donka jak się cieszę, że wszystko powoli idzie ku dobremu :)
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Ooo, moje Biedactwo na pierwszej stronie FORUM <shock>
Dziękuję Pani Dorotko :kwiatek:
aaGaa pisze:... a jak Tofiś przyjął brata w domku?
Sonia pisze: Poznał go?
Tofiś, podchodził do Jabbarka jak pies do jeża <lol>
Interesował się, ale jednocześnie trochę się go bał :-?
Dzisiaj strach nie ma już tak wielkich oczu jak wczoraj, ale zbytnio się nie interesuje Jabusiem :-|

Szkoda mi jest bardzo Maluszka, bo widzę, że go boli. Leży tylko bidulinek mały i boczki zmienia :-( Co jakiś czas wstanie, idzie się napić ... i znowu leży.
No cóż, myślę że za parę dni będzie już lepiej, na razie musimy to przetrwać
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Ja mam nadzieję, że teraz to już z górki :hug:
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

i jak Jabbarek zniósł kolejna noc??
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

madziulam2 pisze:i jak Jabbarek zniósł kolejna noc??
A dziękujemy, noc minęła spokojnie :-) Rano Jabuś nawet przyszedł się pomiziać i upomnieć o śniadanko <mrgreen>
Jakiś takich większych postępów niema, nadal głównie śpi :-( widzę, że przy chodzeniu, boli go bardziej, bo tak ostrożnie stawia łapki, więc biedaczek głównie odpoczywa.
Ściągnęłam Mu na jakiś czas ten kubraczek w nadziei, że może odżyje, ale jedyną reakcją było przeciąganie się :-D Rana wygląda ładnie, nie jest zaczerwieniona i nic się nie sączy :ok:
Ten odłożony tłuszczyk to mu się teraz przyda, bo biedaczek wcale nie chce jeść suchego a mokre tylko jak podam łyżeczką <lol> wcześniej to przecież odkurzacz był <mrgreen>

Pozostaje nam tylko czekać aż Jabbarek nabierze sił i przestanie Go boleć :kotek:
ODPOWIEDZ