Renia pisze:Fibi nauczyła się walić TŻta po twarzy, jak nie chce jej rzucić piłki i zbyt długo siedzi przy komputerze <lol> Robi to do skutku od jakiegoś tygodnia <lol> jego cierpliwość jest na wyczerpaniu
Reniu ja bym chętnie zapisała swoje kociaki do twojej Fibi na szkolenie <lol> Zuch dziewczyna
Biorąc pod uwagę, że rzeczy typu szaszłyk z piłki Iggy małpował po Fibi z dwutygodniowym opóźnieniem, obawiam się takiego Potwora w domu <lol> Na razie lekko mnie ugniata łapką w policzek podczas przytulania- pewnie kara za zostawienie go na tydzień samego. Jeszcze nie wie, że jutro zostawiam go na kolejne kilka dni W niedzielę będzie mnie pewnie pacał tak jak Fibi TŻta twego...
Ona po prostu martwi się na zapas o jego przyszłe kłopoty ze wzrokiem <lol> !
Genialne! <lol>
Szkoda, że żadne z moich tego nie robi <gwiżdże> . Czasem by się przydało pogonić faceta od komputera <diabeł>
mimbla pisze:Biorąc pod uwagę, że rzeczy typu szaszłyk z piłki Iggy małpował po Fibi z dwutygodniowym opóźnieniem, obawiam się takiego Potwora w domu <lol> Na razie lekko mnie ugniata łapką w policzek podczas przytulania- pewnie kara za zostawienie go na tydzień samego. Jeszcze nie wie, że jutro zostawiam go na kolejne kilka dni W niedzielę będzie mnie pewnie pacał tak jak Fibi TŻta twego...
Mimbla za takie zostawianie biednych kotecków, to Iggy powinien Cię nie tylko łapką w policzek, ale powinien przełożyć przez kolanko porządne manto spuścić <lol>