Póki co, zdjęcia po ciemaku zrobione, więc od razu jestem usprawiedliwiona, jakość jakie i światło
Lucek, Leoś i Jadwinia
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Ha! Aparat wrócił
Całam szczęśliwa <klaszcze> Teraz oczywiście czekam niecierpliwie na weekend, chociaż po tym jak sobie wczoraj obejrzałam zdjęcia Mago... No przecież rączki mi opadły, w połowie nawet tak boskich zdjęć nie mam szans zrobić i mina będzie taka:
Póki co, zdjęcia po ciemaku zrobione, więc od razu jestem usprawiedliwiona, jakość jakie i światło
dynia i strażnik dyni:


Póki co, zdjęcia po ciemaku zrobione, więc od razu jestem usprawiedliwiona, jakość jakie i światło
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
Absolutnie nie to chciałam powiedzieć, Twoje zdjęcia są bardzo fajne, nie wiem czy nie jedne z lepszych tutaj <lol> chodzi tylko o to, żeby się nie martwić, jak coś nie wyjdzie, bo my lubimy wszystkie zdjęcia, nie tylko takie idealne jak do kataloguHann pisze:Oj chciałby, chciałby...Ale masz rację, teraz mój cel musi się ograniczyć do "żeby było kota widać" <lol>
Czasem kot coś śmiesznego robi np wieczorem, kiedy trudno jest zrobić ładne zdjęcie, wyjdzie ciemne, ale to co się na nim dzieje, może być super <lol>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Animru, się nic a nic nie poczułam dotknięta, poważnie. Uważam, że moje zdjęcia to, przy dziełach Mago, fotki co najwyżej, ot takie tam zdjęcie jest i tyle
I cóż... jestem dumna, bo wiem że wyżej nie podskoczę 
Manito, Soniu, Tymabri, cieszę się że Wam się moja dynia podoba, bo zostałam przez moje starsze dziecko oprostestowana, bo dlaczego znowu mamy jakąś dziwaczną dynię zamiast takiej zwyczajnej z oczami w trójkącik. I weź tu dziecku dogódź (matko, tak to się pisze <?>)
Chciałam dobrze, "narżnęłam się", a ona chce w trójkącik 
Kamiko, oczywiście że był ciąg dalszy
Jak Ty dobrze znasz "swoje" dziecko
Było włażenie na dynię nawet, ale cóż... rzuciałam aparat i pobiegłam ratować pierdołkę, bo dynia zaczęła się chwiać i bałam się, że się Leosiek spali z futrem swoim całym, albo nosek swój sparzy nie daj boże 
Manito, Soniu, Tymabri, cieszę się że Wam się moja dynia podoba, bo zostałam przez moje starsze dziecko oprostestowana, bo dlaczego znowu mamy jakąś dziwaczną dynię zamiast takiej zwyczajnej z oczami w trójkącik. I weź tu dziecku dogódź (matko, tak to się pisze <?>)
Kamiko, oczywiście że był ciąg dalszy