Meg zwana Kocinką

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Dziękuję Tymabri za radę. Chciałam właśnie zapisać się do dr Garncarza, ale weterynarz u której leczę Meg (leczę ją właściwie u trzech lekarzy), ale dr Gójska z przychodni w Warszawie na Gagarina poleciła mi lekarkę, która podobno uczyła dr Garncarza i która przy okazji jest chirurgiem. Oczywiście zapomniałam jak ta pani się nazywa. Ponieważ ta polecona pani mogłaby jednocześnie udrożnić jej przewody łzowe i przeprowadzić sterylizację. Wszystko przeprowadzone zostałoby za jednym zamachem, przy pojedyńczej narkozie. Umówiłam termin i wziełam urlop na dwa tygodnie w plany były takie, że najpierw miałam wyjechać na tydzień, potem wrócić i zawieźć Meg na zabieg. Oczywiście Meg wyczuła pismo nosem. I na kilka dni przed moim wyjazdem i dwa tygodnie przed sterylizacją dostała ruję. To co się wtedy działo było nie do opisania. Nawet mam kilka fotek z tym szaleństwem w oczach pt. "bierz mnie zaraz, teraz, nie ważne kto, nie ważne gdzie i to natychmiast miaaaaaaaaaaaaaauuu". Ledwo przeżyłam to naprawdę traumatyczne wydarzenie, to właśnie wtedy moi mili i sympatyczni sąsiedzi przestali mi odpowiadać na moje dzień dobry. Na okres mojej nieobecności miał przychodzić opiekun, który hmmm nie lubi kotów. Stwierdziłam, że ani on ani kotka tego nie wytrzyma i zawiozłam ją na zastrzyk. W rezultacie Meg jeszcze nie została wysterylizowana. I teraz własnie mam się znowu do tej pani zapisać, bo czeka się do niej w kolejkach.
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Meg w nastroju ... miłosnym
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

Śliczności! :kotek:
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Alicjo chciałam Ci bardzo podziękować bo dzięki Tobie nauczyłam się wklejać fotki. Umieściłaś krótką instrukcję wklejania zdjęć dla Elwiski3, z której ona akurat nie skorzystała, ale ponieważ "nic w przyrodzie nie ginie", a dobro zawsze wraca to wróciło!!! Nauczyłaś największe antytalencie techniczne na tym formu wklejać zdjęcia! Specjalnie dla Ciebie w podzięce wklejam zdjęcie mojej Kocinki!
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
I dziękuje za miłe slowa o Meg. Meg też jest wdzięczna bo zawsze jak pisze na forum to siedzi obok mnie i mruczy ...
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 225
Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40

Post autor: Ania »

Witam i ja piękną lilapręguskę <mrgreen>
Awatar użytkownika
Alicja
Hodowca
Posty: 605
Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
Hodowla: BRITALISE*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Rumia / Pomorze
Kontakt:

Post autor: Alicja »

Cieszę się, że się przydałam :-)
Zdjęcia chętnie obejrzymy, zawsze, teraz już nie będzie wykrętów i na bieżąco będziemy chcieli oglądać koteczkę :-D
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Ooo jaki brzydki kot <lol>
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Świetnie się czyta historię Meg, prosimy o więcej! I zdjęć też by się przydałoby trochę, na razie czuję niedosyt... :hammer:
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Bardzo się cieszę, że jestem na formu i ktoś chce słuchać historii Meg. Generalnie w pracy i w rodzinie dostałam szlaban na opowiadanie historii o kotach. Co ja poradzę na to, że wszyscy naokoło to psiarze! Tak, że jestem tutaj właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. :kotek:
Swoją drogą przypomniała mi się taka opowiastka: Pies myśli: "Człowiek daje mi jedzenie, mieszkam w jego domu, mogę spać w jego łóżku - jest moim Bogiem!".
Kot myśli "Człowiek daje mi jedzenie, mieszka w moim domu, śpi w moim łóżku - jestem jego Bogiem!".
A przypomniało mi się a propos tych ikonek, że :pies: pies liże pana, a czlowiek :kotek: glaszcze kota i powinien się cieszyć, że kot w ogóle daje mu się pogłaskać!!!!
Zablokowany