Meg zwana Kocinką

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Meg w calej swojej ... rozciągłości
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Stokrotkowa łąka
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

No niezła bitwa. Gratuluję cierpliwości :)
Nauka Tośka chodzenia na szelkach dopiero przede mną... wszystko mieliśmy zacząć już w zeszłym tygodniu.. tylko się okazało, że pan w sklepie sprzedał mi złe szelki. Za małe nawet na mojego 3,5 miesięcznego kociaka.. więc czeka mnie nowy wydatek.
Już wiem, że nie pójdzie mi łatwo to całe szelkowanie, ale dzięki Twojej historii nie będę się poddawać.

Pozdrowienia i czekamy z Tośkiem na dalszy ciąg opowieści.
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Stoczyłam podobną walkę z Bono, który nigdy nie drapał, ale za to gryzie, jeśli ktoś próbuje mu założyć uprząż :-x Ostatecznie jestem w stanie to zrobić, ale ze spacerem to już gorzej - to kot prowadzi mnie, a nie ja jego. Niechby i sobie prowadził, co tam, ale on mnie ciąga po krzakach i jakichś zaroślach. A ludzie myślą, że jestem jakimś złodziejem albo będę grzebać w śmietniku (bo kota nie widać, a mnie owszem <diabeł> ).
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Małgorzata pisze:Stoczyłam podobną walkę z Bono, który nigdy nie drapał, ale za to gryzie, jeśli ktoś próbuje mu założyć uprząż :-x Ostatecznie jestem w stanie to zrobić, ale ze spacerem to już gorzej - to kot prowadzi mnie, a nie ja jego. Niechby i sobie prowadził, co tam, ale on mnie ciąga po krzakach i jakichś zaroślach. A ludzie myślą, że jestem jakimś złodziejem albo będę grzebać w śmietniku (bo kota nie widać, a mnie owszem <diabeł> ).
<lol> Małgosia, wyobraziłam to sobie :haha: sorry <offtopic>
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Bartolka pisze:
Małgorzata pisze:Stoczyłam podobną walkę z Bono, który nigdy nie drapał, ale za to gryzie, jeśli ktoś próbuje mu założyć uprząż :-x Ostatecznie jestem w stanie to zrobić, ale ze spacerem to już gorzej - to kot prowadzi mnie, a nie ja jego. Niechby i sobie prowadził, co tam, ale on mnie ciąga po krzakach i jakichś zaroślach. A ludzie myślą, że jestem jakimś złodziejem albo będę grzebać w śmietniku (bo kota nie widać, a mnie owszem <diabeł> ).
<lol> Małgosia, wyobraziłam to sobie :haha: sorry <offtopic>
ja też <lol>
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

:haha: Małgosia to byłaby świetna filmowa scena! :-) Jak to koty wyprowadzają swoich właścicieli na spacer :-)
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

kosanna pisze::haha: Małgosia to byłaby świetna filmowa scena! :-) Jak to koty wyprowadzają swoich właścicieli na spacer :-)
Z reguły to koty prowadzą ...to nie psie charaktery.
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Tak, tak ja to doskonale wiem ... niestety ;-)) ale wybór był świadomy :-)
Zablokowany