Budyń i Cupidon

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
olska
Posty: 172
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:27

Post autor: olska »

W przyszłą sobotę już po Bono jedziemy ;-) Ciekawe jak zniesie to Dexter. Ostatnio jest pobudzony zabawowo więc kolega dobrze mu zrobi bo my już nie wyrabiamy z bieganiem ;-)
Awatar użytkownika
ko_da1
Posty: 141
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:12
Kontakt:

Post autor: ko_da1 »

kocurek cudny :mrgreen: a niedługo będa dwa cuda w domu GRATULUJĘ :-> :mrgreen:
olska
Posty: 172
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:27

Post autor: olska »

No po mału się szykujemy..... jutro jedziemy po Bono ;-) Czy jakoś specjalnie musimy go "wprowadzać" do domu, czy po prostu czujnie obserwować co się dzieje? Dexter to się chyba zdziwi <shock>
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Raczej specjalnie nie ma go po co wprowadzać - obserwujcie.
Jak będziesz widzieć, że się zaostrza, możesz spróbować koty rozdzielić, czyli zamknąć nowego w innym pokoju na jakieś 24-72h, żeby rezydent przyzwyczaił się do nowych zapachów.
Pamiętaj też, żeby nie faworyzować "nowego", bo rezydent może to źle odebrać i mścić się na przybyszu.
Resztę koty zrobią same. Pozwól im się dogadać. Uzbrój się w cierpliwość. Czasem ich pierwsze rozmowy wyglądają dramatycznie. Staraj się je obserwować w spokoju. Chyba, że zacznie lać się krew (zdarza się to extremalnie rzadko).

U nas docieranie się trwało ok. 2 miesięcy. Problemy robił nowo przybyły kot. Rezydent nastawiony był bardzo przyjacielsko i wykazywał głębokie zainteresowanie "nowym".
olska
Posty: 172
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:27

Post autor: olska »

No to teraz mnie nastraszyliście <diabeł> 2 miesiące?!
Trzymajcie kciuki żeby było szybciej ;-)
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

olska pisze:No to teraz mnie nastraszyliście <diabeł> 2 miesiące?!
Trzymajcie kciuki żeby było szybciej ;-)
U nas tak było. Nic na to nie poradzimy. Dlatego piszemy, żebyś sie uzbroiła w cierpliwość. Choć wydaje nam się, że jesteśmy extremalnym przykładem. Rzadko koty potrzebują na dogadanie sie tak wiele czasu.Pamiętaj że u niektórych dobrze jest już po 1-2 dniach. Nie ma na to zasady.

Uszy do góry! Wszystko będzie dobrze, nawet jeśli na początku trochę kłaków poleci w powietrze.
Awatar użytkownika
Mały Lew
Hodowca
Posty: 370
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew »

Niecierpliwie czekam na relację i gratuluję kotka. Będzie dobrze, zobaczysz.
Jakiś tydzień im daję. Powodzenia!
Awatar użytkownika
Jo`Ann
Posty: 108
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:43

Post autor: Jo`Ann »

O Matko, ale cudo - nie sposób się nie zachwycać!
Zazdroszczę DEXTEROWI nowego przyjaciela :)
olska
Posty: 172
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:27

Post autor: olska »

Godzinę temu dotarliśmy z Bonem ;-)
Pierwsze starcia mamy za sobą, ale Dexter musi ułożyć sobie nowego kolegę <diabeł> Bono nie pozostaje dłużny i nie daje sobie w kaszę dmuchać, więc chodzimy za nimi jak za dziećmi i nadzorujemy. Ja się staram zbytnio nie wtrącać (choć to trudne i mąż mnie powstrzymuje) żeby znaleźli wspólny język ;-) i żeby zagościła miłość <zakochana>

Bono jest strasznie ciekawski i jak tylko Dexter odejdzie to wychodzi na zwiedzanie. Uff teraz jakiś rozejm ..... zobaczymy jak długo
Awatar użytkownika
truda
Posty: 93
Rejestracja: 25 lis 2008, 12:21

Post autor: truda »

Bono prześliczny a Dexter bardzo nad czymś zadumany, piękny.
Zablokowany