Dzisiaj Chudy zaliczył przegląd techniczny i szczepienie. Nowa, bardzo miła pani wet- posiadaczka trzech kotów, tak dobrze go wyoglądała, zmierzyła temp, że chłopak w podzięce podarował jej psik swoich męskich zapachów z gruczołów. Pani się uśmiała twierdząc, że to normalne ale chudy lekko zażenowany.
Po powrocie do domu dumnie paraduje z kitą do góry, że niby taki dzielny był- nie wyprowadzam go z błędu, a niech przez chwilę będzie sam dla siebie bohaterem <lol>
Po powrocie do domu dumnie paraduje z kitą do góry, że niby taki dzielny był- nie wyprowadzam go z błędu, a niech przez chwilę będzie sam dla siebie bohaterem <lol>
Po powrocie do domu dumnie paraduje z kitą do góry, że niby taki dzielny był- nie wyprowadzam go z błędu, a niech przez chwilę będzie sam dla siebie bohaterem <lol>
<lol> ty się nie śmiej z jego kity, nigdy wcześniej nie widziałam kota, który macha ogonem postawionym do góry jak jest zadowolony- a devony właśnie tak robią. Fakt, może kitą nazwać tego szczurzego ogryzka nazwać się nie da <lol> .
to musiał być niesamowity widok - nigdy nie widziałam
w ogóle to ja nigdy takiego chudego nie macałam <lol> tzn. chudego to macałam - swojego jednego, ale devona nigdy <strach>
muszę nadrobić!